Boris Pistorius. Zdjęcie - Euronews

Niemcy po raz pierwszy reagują na wycofanie wojsk USA i przyspieszają wzmacnianie armii

Decyzja USA o wycofaniu części wojsk z Niemiec przyspiesza zmiany w europejskim systemie bezpieczeństwa i wzmacnianie armii.

Jak podaje Reuters, decyzja Stanów Zjednoczonych o wycofaniu 5000 żołnierzy z Niemiec spotkała się z pierwszą oficjalną reakcją władz w Berlinie. W niemieckim rządzie podkreślono, że sytuacja wymaga szybkiego dostosowania strategii bezpieczeństwa.

Zmniejszenie amerykańskiej obecności wojskowej następuje w czasie napięć między USA a Europą, w tym sporów dotyczących polityki wobec Iranu i relacji handlowych. Berlin uznaje ten krok za impuls do zwiększenia własnych zdolności obronnych oraz większej odpowiedzialności Europy za bezpieczeństwo, pisze Bytow24.

Pierwsza reakcja Berlina na decyzję USA

Minister obrony Niemiec Boris Pistorius zaznaczył, że decyzja Waszyngtonu była przewidywana, ale jej konsekwencje będą istotne dla całego systemu obronnego kraju. Na terytorium Niemiec pozostaje około 35 000 amerykańskich żołnierzy, a redukcja wpłynie na ich operacyjne rozmieszczenie.

W swojej wypowiedzi wskazał na konieczność zmiany podejścia Europy do bezpieczeństwa.

My, Europejczycy, musimy wziąć na siebie większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. Niemcy są na właściwej drodze, rozbudowując siły zbrojne, przyspieszając zakupy wojskowe i rozwijając infrastrukturę.

Plany rozbudowy Bundeswehry

W odpowiedzi na działania USA Niemcy planują zwiększyć liczebność armii z około 185 000 do 260 000 żołnierzy. To element szerszej strategii wzmacniania potencjału obronnego w obliczu zmieniającej się sytuacji geopolitycznej.

Decyzja Pentagonu oznacza:

  • wycofanie jednej brygady z Niemiec,
  • anulowanie rozmieszczenia batalionu dalekiego zasięgu,
  • ograniczenie możliwości odstraszania w regionie.

Brak planowanego rozmieszczenia systemów dalekiego zasięgu może osłabić zdolności obronne kraju, które miały pełnić rolę zabezpieczenia przed potencjalnymi zagrożeniami.

Rosnące napięcia między USA a Europą

Wycofanie wojsk wpisuje się w szersze zmiany w relacjach transatlantyckich. W ostatnim czasie pojawiły się również informacje o możliwych opóźnieniach w dostawach uzbrojenia dla sojuszników.

Problemy mogą dotyczyć systemów HIMARS oraz NASAMS, co wywołuje niepokój w Europie i Azji. W efekcie państwa europejskie coraz częściej rozważają zwiększenie niezależności militarnej, choć proces ten wiąże się z wieloma wyzwaniami.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o negocjacjach Ukraina Rosja.

Udostępnij