Jak informuje „Європейська правда”, rząd Węgier pod kierownictwem Viktora Orbana zablokował przyznanie Ukrainie kredytu Unii Europejskiej w wysokości 90 miliardów euro, uzależniając decyzję od wznowienia tranzytu rosyjskiej ropy, pisze Bytow24.
Warunek Budapesztu: ropa z Rosji
Węgry zapowiedziały, że nie poprą zmian budżetowych w UE, dopóki Kijów nie przywróci transportu rosyjskiej ropy rurociągiem „Przyjaźń”. Zdaniem władz w Budapeszcie wstrzymanie dostaw narusza wcześniejsze ustalenia i negatywnie wpływa na bezpieczeństwo energetyczne kraju.
Kredyt został uzgodniony w grudniu 2025 roku, jednak jego uruchomienie wymaga jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich. Właśnie ten element procedury został zablokowany przez Węgry.
Tło polityczne i presja przed wyborami
Decyzja zapadła w okresie poprzedzającym wybory parlamentarne na Węgrzech. Premier Orban mierzy się z presją polityczną i spadającymi notowaniami, a część analityków wskazuje, że twarde stanowisko wobec Ukrainy może być elementem strategii wyborczej.
W ostatnich miesiącach szef węgierskiego rządu wielokrotnie krytykował wsparcie finansowe dla Kijowa oraz sprzeciwiał się integracji Ukrainy z Unią Europejską.
Kolejne kontrowersyjne wypowiedzi
Wśród wcześniejszych deklaracji Orbana znalazły się:
- apel do państw europejskich o ograniczenie pomocy finansowej dla Ukrainy
- stwierdzenie, że przystąpienie Ukrainy do UE oznaczałoby bezpośrednie ryzyko konfliktu z Rosją
- zapowiedź, że Węgry nie poprą członkostwa Ukrainy w UE nawet w perspektywie 100 lat
Blokada kredytu w wysokości 90 miliardów euro stawia pod znakiem zapytania finansowe wsparcie dla Kijowa w latach 2026–2027.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o zatrzymaniu Mountbatten Windsor w Wielkiej Brytanii i nowych wątkach w sprawie Epsteina