Pierwszy śnieg w Polsce już wkrótce. Zdjęcie - Magnific.

Pierwszy śnieg w Polsce już wkrótce: meteorolodzy wskazują najbardziej prawdopodobny termin

Pierwszy śnieg w Polsce może pojawić się już we wrześniu. Prognoza wskazuje konkretny termin i miejsca, w których zrobi się zimowo.

Jak informuje serwis TwojaPogoda.pl⁠, w południowej Polsce jeszcze we wrześniu może pojawić się pierwszy w tym sezonie powiew zimy. Największe zmiany prognozowane są w wysokich partiach gór, gdzie temperatura zbliży się do 0 stopni Celsjusza.

Ochłodzenie ma przynieść nie tylko wyraźny spadek temperatury, lecz także zmianę rodzaju opadów. W części Tatr deszcz może przechodzić w deszcz ze śniegiem oraz śnieg, a miejscami krajobraz może się zabielić, pisze Bytow24⁠.

Pierwszy śnieg może spaść 12 i 13 września

Według aktualnej prognozy pierwszy wyraźnie zimowy epizod ma nadejść podczas weekendu 12–13 września. Na wysokości około 2000 metrów temperatura w Tatrach może obniżyć się do około 0 stopni Celsjusza.

Przy takich warunkach opady deszczu zaczną miejscami przechodzić w deszcz ze śniegiem, a następnie w śnieg. Białe krajobrazy mogą pojawić się między innymi w rejonie Kasprowego Wierchu oraz Rysów.

Nie oznacza to jednak początku zimy na nizinach. Prognozowane opady mają dotyczyć przede wszystkim najwyższych części Tatr, gdzie we wrześniu warunki pogodowe mogą już znacząco różnić się od tych panujących w pozostałych regionach Polski.

Ochłodzenie może również pogorszyć warunki dla turystów. Niska temperatura, mokry śnieg, oblodzenie oraz ograniczona widoczność mogą sprawić, że poruszanie się po wysokogórskich szlakach stanie się znacznie trudniejsze.

We wrześniu w Tatrach zdarzały się już duże opady

Śnieg w wysokich górach we wrześniu nie jest zjawiskiem bez precedensu. W ostatnich latach w tym miesiącu pojawiał się przede wszystkim w Tatrach, gdzie pokrywa śnieżna potrafiła mieć od kilku do kilkudziesięciu centymetrów.

Szczególnie śnieżny był wrzesień 2022 roku. Wówczas w niektórych miejscach w Tatrach grubość pokrywy zbliżała się do pół metra.

Znacznie bardziej niezwykłe są wrześniowe opady na niżej położonych terenach. Jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów był 27 września 1931 roku, gdy śnieg pojawił się między innymi na ulicach Krakowa.

W górach sytuacja była wtedy znacznie bardziej ekstremalna. Na Hali Gąsienicowej odnotowano 121 centymetrów śniegu, a nad Morskim Okiem 95 centymetrów. Śnieg spadł również w miejscowościach podgórskich. W Zakopanem pokrywa osiągnęła 25 centymetrów, w Krynicy 5 centymetrów, a w Piwnicznej 2 centymetry. Dane te pochodzą z historycznych zapisów meteorologicznych IMGW-PIB.

Śnieg pojawiał się w Polsce jeszcze wcześniej

Jeszcze bardziej niezwykły epizod pogodowy miał miejsce we wrześniu 1889 roku. Historyczne dane wskazują, że już 15 września śnieg padał w Szczecinie i Chojnicach, natomiast we Wrocławiu obserwowano opady krupy śnieżnej.

Bardzo duże ilości śniegu pojawiły się wtedy również w górach. Na Śnieżce w Karkonoszach pokrywa osiągnęła 140 centymetrów, przy czym około 100 centymetrów spadło w ciągu zaledwie trzech dni.

Obecnie tak wczesny zimowy epizod poza najwyższymi partiami gór byłby dużą anomalią. W ostatnich latach pierwsze bardziej rozległe opady śniegu, jeśli pojawiają się wyjątkowo wcześnie, zwykle występują najwcześniej w połowie października. Zdarzają się także sezony, gdy w części kraju na pierwszy śnieg trzeba czekać znacznie dłużej.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o planowanych wyłączeniach prądu w Bytowie i okolicy oraz braku przerw w dostawach 5 września⁠.

Udostępnij