Zatrzymanie sprawcy. Zdjęcie - Bytowa policja

Pijany motorowerzysta w Bytowie wjechał w zaspę na oczach policji

Motorowerzysta w Bytowie próbował uniknąć kontroli, wjechał w zaspę, miał niemal promil alkoholu i niesprawny pojazd.

Jak informuje portal Głos Pomorza, 39-letni mężczyzna w Bytowie na oczach funkcjonariuszy wjechał motorowerem w śnieżną zaspę. Badanie wykazało, że miał prawie promil alkoholu w organizmie, pisze Bytow24.

Do zdarzenia doszło wieczorem, gdy policjanci jadący na interwencję zauważyli kierowcę motoroweru, który nie potrafił utrzymać prostego toru jazdy i poruszał się bez włączonych świateł.

Kontrola zakończona w śnieżnej zaspie

Funkcjonariusze dali sygnały do zatrzymania. Mężczyzna nie zjechał jednak na pobocze, lecz wjechał w śnieżną zaspę i tam zakończył jazdę.

Podczas kontroli wyszło na jaw, że jego motorower marki Junak:

  • nie miał ważnego przeglądu technicznego
  • nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia
  • nie był dopuszczony do ruchu

Od 39-latka wyczuwalny był silny zapach alkoholu. Badanie alkomatem wykazało prawie promil w organizmie.

Grozi mu do 3 lat więzienia

Mężczyzna tłumaczył policjantom, że jechał do sklepu po kolejne piwa.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Odpowie także za wykroczenia związane z brakiem wymaganych dokumentów i niesprawnym pojazdem.

Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy o tym, że smierć 11-miesięcznej Zosi w Bytowie. Prokuratura umorzyła śledztwo, nie stwierdzono przestępstwa

Udostępnij