W sieci pojawiły się doniesienia o możliwej hospitalizacji Donalda Trumpa po tym, jak ograniczono dostęp mediów do prezydenta USA i odwołano jego publiczne wystąpienia. Jak wynika z informacji opublikowanych w serwisie X oraz relacji medialnych, administracja szybko odniosła się do tych spekulacji, stanowczo im zaprzeczając, pisze Bytow24.
Co wywołało falę spekulacji
Zamieszanie rozpoczęło się po decyzji o wprowadzeniu tzw. informacyjnego lockdownu wokół prezydenta. Brak kontaktu z mediami oraz odwołanie zaplanowanego briefingu w Waszyngtonie sprawiły, że w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się niepotwierdzone informacje o pogorszeniu stanu zdrowia Trumpa.
W mediach społecznościowych zaczęto sugerować, że prezydent mógł zostać przewieziony do wojskowego centrum medycznego, co dodatkowo wzmocniło niepokój i zainteresowanie opinii publicznej.
Oficjalna reakcja Białego Domu
Administracja prezydenta zdecydowanie zdementowała pojawiające się doniesienia. W oficjalnym komunikacie wskazano, że informacje krążące w sieci są bezpodstawne.
W odpowiedzi podkreślono:
„To tylko konspiracyjne wymysły”
Rzecznik Steven Cheung odniósł się do sytuacji, zaznaczając, że prezydent przebywa w Białym Domu i kontynuuje pracę mimo braku kontaktu z prasą:
„Prezydent przebywa w Białym Domu i nieprzerwanie wykonuje swoje obowiązki w Gabinecie Owalnym”
Dodatkowe sygnały potwierdzające obecność Trumpa
Po pojawieniu się plotek w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się także pośrednie sygnały wskazujące na obecność prezydenta w miejscu pracy. Jednym z nich była obecność żołnierza piechoty morskiej przy Zachodnim Skrzydle, co zgodnie z tradycją oznacza obecność prezydenta w Gabinecie Owalnym.
Ponadto Trump opublikował wpis w serwisie Truth Social, odnosząc się do sytuacji międzynarodowej, co dodatkowo potwierdziło jego aktywność.
Co wiadomo o stanie zdrowia prezydenta
W ostatnich miesiącach pojawiały się informacje dotyczące zdrowia Trumpa. Sam prezydent przyznał, że przyjmuje aspirynę profilaktycznie oraz zmaga się z drobnymi dolegliwościami, takimi jak obrzęki kończyn czy problemy ze słuchem w hałaśliwym otoczeniu.
Z kolei przedstawiciele administracji podkreślają, że jego ogólny stan zdrowia pozostaje dobry, a wszelkie doniesienia o hospitalizacji są nieprawdziwe.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o rozmowa Putina z Erdoganem o napięciach wokół Morza Czarnego i sytuacji Ukrainy w regionie.