Intensywnych opadów deszczu. Zdjęcie - Pixabay

Pogoda załamie się w Polsce: ulewy i porywisty wiatr uderzą w kilka regionów

Od niedzieli Polskę obejmą fronty z ulewami, burzami i silnym wiatrem. Na Żuławach i Pogórzu Karpackim może spaść nawet 50 mm deszczu.

Jak informuje Onet⁠, po spokojniejszej sobocie pogoda w Polsce zacznie się wyraźnie zmieniać. Do kraju zbliżają się fronty atmosferyczne, które przyniosą intensywne opady deszczu, a miejscami także burze oraz silniejsze porywy wiatru.

Największe sumy opadów prognozowane są na północy i południu kraju. W części regionów w ciągu kilku dni może spaść około 50 mm deszczu, a lokalnie jeszcze więcej, czyli ilość zbliżona do miesięcznej normy dla września, pisze Bytow24⁠.

Front wkroczy do Polski już w sobotę

Sobota 19 września będzie jeszcze stosunkowo spokojna. W wielu miejscach utrzyma się sporo słońca, a temperatury pozostaną przyjemne. Zmiana rozpocznie się wieczorem na Pomorzu, gdzie pojawi się większe zachmurzenie oraz pierwsze opady deszczu.

W nocy strefa opadów rozszerzy się na pozostałą część północnej Polski i częściowo na zachód kraju. Początkowo deszcz ma być przeważnie słaby i przelotny, jednak będzie to początek bardziej dynamicznego okresu w pogodzie.

Od niedzieli do wtorku przez Polskę regularnie będą przechodzić kolejne fronty atmosferyczne. Opady mogą pojawiać się praktycznie w każdym regionie, zarówno w formie krótkotrwałych przelotnych deszczów, jak i dłuższych oraz intensywniejszych opadów.

Ulewy, burze i porywisty wiatr

Wraz z frontami wzrośnie również ryzyko burz. Szczególnie niespokojnie może być w poniedziałek, gdy wiatr w wielu miejscach osiągnie w porywach około 55–65 km/h. Nad morzem jego prędkość może być jeszcze większa.

Nie oznacza to jednak ciągłych opadów przez cały dzień. Pomiędzy kolejnymi strefami deszczu możliwe będą przejaśnienia i krótkie okresy ze słońcem. Pogoda pozostanie jednak zmienna, a warunki mogą szybko różnić się nawet między sąsiednimi regionami.

Prognozy prezentowane przez IMGW⁠ wskazują, że szczególnie duże znaczenie będą miały kolejne strefy opadów przemieszczające się przez północną i południową część kraju.

W tych regionach spadnie najwięcej deszczu

Do czwartku najwięcej deszczu prognozowane jest na Żuławach, w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz na Pogórzu Karpackim. Łączne sumy opadów mają tam wynieść około 30–50 mm.

Jeszcze większe wartości mogą lokalnie pojawić się na Mierzei Wiślanej, gdzie suma deszczu może przekroczyć 50 mm. W niektórych miejscach będzie to ilość porównywalna z opadami występującymi zwykle przez cały wrzesień.

Znaczących opadów należy spodziewać się również na północnym wschodzie i południowym wschodzie Polski. Tam prognozowane sumy wynoszą około 20–30 mm. Znacznie mniej deszczu ma spaść na zachodzie kraju, gdzie miejscami uzbiera się jedynie około 5–10 mm.

Krótkie uspokojenie pogody w połowie tygodnia

Poprawa warunków może nadejść w okolicach środy i czwartku. Polska na krótko znajdzie się pod wpływem wyżów, co powinno przynieść więcej rozpogodzeń. Jeśli pojawią się opady, mają być już znacznie słabsze i przelotne.

Pogoda załamie się w Polsce: ulewy i porywisty wiatr uderzą w kilka regionów
Zdjęcie – Onet.

Kolejna porcja deszczu może powrócić pod koniec przyszłego tygodnia. Aktualne prognozy wskazują jednak, że ostatnie dni września ponownie mogą przynieść bardziej stabilną pogodę z większą ilością słońca.

Deszcz będzie istotny również ze względu na utrzymującą się w Polsce suszę. Kilkudniowe opady mogą przynajmniej częściowo poprawić sytuację, zwłaszcza że długoterminowe przewidywania wskazują na możliwość ponownego wystąpienia bardzo suchej pogody pod koniec września i w pierwszej połowie października.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o planowanych wyłączeniach prądu w ⁠Bytowie⁠ i okolicach oraz wskazanych ulicach, adresach i godzinach przerw⁠.

Udostępnij