Jak podaje RMF24, na które powołuje się materiał źródłowy, w Polsce pojawiły się głosy domagające się zablokowania członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Powodem jest decyzja o nadaniu ukraińskiemu oddziałowi wojskowemu honorowej nazwy związanej z UPA.
Sprawa wywołała nową falę napięć między Warszawą a Kijowem. W centrum dyskusji ponownie znalazły się kwestie historyczne, w tym pamięć o wydarzeniach wołyńskich oraz ocena działalności UPA, pisze Bytow24.
Kontrowersyjna decyzja wywołała reakcję w Polsce
Lider Konfederacji i wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak skrytykował decyzję prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu Oddzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorowej nazwy „Bohaterów UPA”.
Polityk stwierdził, że Polska powinna wykorzystać proces integracji Ukrainy z Unią Europejską jako instrument nacisku w sporach dotyczących historii i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej.
Padła propozycja blokowania akcesji Ukrainy do UE
Zdaniem Bosaka konieczne są działania, które będą odczuwalne dla strony ukraińskiej.
W swojej wypowiedzi podkreślił:
Jeśli chcemy wywierać realną presję na Ukrainę, musimy przejść do bardziej konkretnych gestów, które będą miały skuteczny wpływ.
Wśród proponowanych działań wymienił rezygnację z finansowania usług Starlink dla ukraińskich wojsk oraz odejście od mechanizmów wspólnego zadłużania się na rzecz pomocy dla Ukrainy.
Ostre słowa pod adresem władz w Warszawie
Polityk ocenił również, że dotychczasowa polityka polskich rządów nie przyniosła oczekiwanych rezultatów w relacjach z Kijowem.
W dalszej części swojej wypowiedzi dodał:
Oni uważają, że można dopuścić się każdej prowokacji. Nie spotka się to z żadną reakcją.
Kolejne sygnały pogorszenia relacji
W ostatnich dniach pojawiły się również informacje, że prezydent elekt Karol Nawrocki chce podjąć działania dotyczące najwyższego polskiego odznaczenia przyznanego Wołodymyrowi Zełenskiemu.
Dodatkowo z budynku ratusza w Lublinie zdjęto ukraińską flagę, która od 2022 roku była symbolem wsparcia dla Ukrainy po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o telefonie Władimira Putina do Nikola Paszyniana.