Poseł Konfederacji Przemysław Wipler ostro skrytykował Krajowy System e-Faktur (KSeF), który wystartował z początkiem lutego. W rozmowie z programem „Graffiti” na antenie Polsat News nazwał go „systemem masowej inwigilacji obywateli”, porównując do Polskiego Ładu wprowadzonego przez rząd PiS. Jak zauważył w rozmowie z Polsat News, nowe regulacje mogą uderzyć w przedsiębiorców i wizerunek obecnego rządu, pisze Bytow24.
Polityk podkreślił, że projekt wprowadzony przez Mateusza Morawieckiego w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości został teraz przejęty przez gabinet Donalda Tuska. W jego ocenie KSeF stanie się „Polskim Ładem Tuska”, a obowiązkowy charakter systemu jest dowodem, że nie służy on obywatelom, lecz rozszerzeniu kontroli nad danymi podatników.
„Ludzie są wściekli” – Wipler o nastrojach społecznych
W programie Wipler wyraził przekonanie, że społeczne niezadowolenie z nowego systemu będzie miało polityczne konsekwencje. Jego zdaniem premier nie rozumie, jak negatywnie może to wpłynąć na poparcie dla rządu.
„Ludzie są wściekli i ta wściekłość uderzy w rząd. Są też wściekli przedsiębiorcy, którzy głosowali na obecny rząd. Myślę, że Donald Tusk nie czuje, że to jest jego własny Polski Ład.”
Polityk zaznaczył, że przedsiębiorcy, w tym biura rachunkowe, obawiają się automatyzacji i ograniczenia ich roli w procesach rozliczeniowych. Według niego takie wdrożenie przyniesie chaos i poczucie zagrożenia wśród małych firm.
Ostrzeżenie przed inwigilacją i utratą prywatności
Wipler przypomniał, że Konfederacja od dawna sprzeciwiała się obowiązkowemu KSeF i apelowała o wyłączenie z systemu najmniejszych przedsiębiorstw. Według posła, system daje władzom i zagranicznym podmiotom dostęp do wrażliwych danych podatników.
„Daliśmy możliwość pełnej inwigilacji danych wszystkich polskich podatników bratnim firmom amerykańskim. Zbudowano taki system, dzięki któremu nie trzeba Polski szpiegować – my wszystko podaliśmy na tacy.”
Wipler wysłał liczne interpelacje dotyczące bezpieczeństwa danych, ostrzegając, że centralizacja informacji może prowadzić do nadużyć i naruszenia praw obywatelskich.
Potrzeba reformy systemu i ochrony małych firm
Zdaniem posła, KSeF powinien być ograniczony do dużych firm i koncernów, gdzie realnie krążą największe pieniądze. Jak dodał, najmniejsze przedsiębiorstwa nie mogą ponosić takich samych obciążeń jak międzynarodowe korporacje.
„Trzeba skończyć z tym, że małe rodzinne firmy płacą podatki na takich samych zasadach jak międzynarodowi giganci. Państwo powinno skupić się na tych dużych, którzy w Polsce nie płacą nic.”
Wipler podkreślił, że system podatkowy w obecnej formie jest niesprawiedliwy i wymaga przebudowy w taki sposób, by realnie wspierać mały biznes zamiast go obciążać dodatkowymi obowiązkami.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o pierwszych decyzjach prezydenta Karola Nawrockiego dotyczących ułaskawień po objęciu urzędu.