Jak informuje Radio Gdańsk radni w Bytowie alarmują o złym stanie technicznym pływalni Nimfa, a burmistrz zlecił dodatkową ocenę specjalistów, pisze Bytow24
Kontrola wykazała poważne problemy techniczne
Specjalny zespół kontrolny Rady Miejskiej przeprowadził szczegółową wizję lokalną obiektu. Radni sprawdzili zaplecze techniczne i udokumentowali stan infrastruktury.
Największe zastrzeżenia dotyczą systemu wentylacji w części podbasenia.
Przewodniczący zespołu kontrolnego Andrzej Płaczkiewicz opisał sytuację wprost:
To, co zobaczyliśmy w tak zwanym podbaseniu, woła o pomstę do nieba. Głównym problemem jest system wentylacji. Rury od środka są przerdzewiałe. Z zewnątrz są czyste, ale wewnątrz są w opłakanym stanie
Radni wskazują, że stan instalacji może w przyszłości generować poważniejsze konsekwencje techniczne.
Burmistrz nie planuje radykalnych decyzji
Wyniki kontroli przedstawiono burmistrzowi Ireneuszowi Gospodarkowi. Samorządowiec podkreślił, że nie zamierza podejmować pochopnych kroków przed zakończeniem dodatkowych ekspertyz.
Ireneusz Gospodarek odniósł się do sprawy:
Pływalnia funkcjonuje czternaście lat. Nie jest tam idealnie. Natomiast wszystkie wykonywane badania są pozytywne. Powinniśmy temu zaufać. Osoby, które podpisują badania, biorą za to odpowiedzialność. W tej chwili obiekt jest sprawdzany przez instalatora, budowlańca i elektryka
Prezes pływalni Grzegorz Domżalski nie komentował szczegółów kontroli, zaznaczając jedynie, że oczekuje na wyniki analiz technicznych zleconych przez burmistrza.
Na razie nie zapadła decyzja o ewentualnym zamknięciu obiektu. O dalszym funkcjonowaniu basenu zdecydują wyniki specjalistycznych ocen.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o sporze wokół obecności policji podczas uroczystości w Bytowie i formalnościach organizacyjnych