„Pozłacany wiek”. Zdjęcie - HBO Max.

„Pozłacany wiek” wróci z 4. sezonem. HBO Max pokazało pierwsze kadry i zdradziło termin premiery

„Pozłacany wiek” wróci z 4. sezonem jeszcze w 2026 roku, a pierwsze kadry zapowiadają powrót rodzinnych konfliktów i romansów.

Jak podaje Collider, serial „Pozłacany wiek” ma wrócić z 4. sezonem jeszcze w 2026 roku. Pierwsze fragmenty nowych odcinków pokazano w promocyjnym nagraniu HBO Max z zapowiedziami najbliższych premier platformy.

Nowe kadry sugerują, że widzowie znów trafią do świata wielkich fortun, rodzinnych napięć i walki o pozycję w nowojorskiej elicie końca XIX wieku. Po finale 3. sezonu twórcy zostawili kilka mocnych wątków, które mają zostać rozwinięte w kolejnej części, pisze Bytow24.

Kiedy premiera 4. sezonu „Pozłacanego wieku”

Dokładna data premiery 4. sezonu „Pozłacanego wieku” nie została jeszcze ogłoszona. Z promocyjnego nagrania wynika jednak, że serial znajduje się wśród produkcji zaplanowanych na 2026 rok.

Według kolejności pokazanych fragmentów można zakładać, że premiera nowych odcinków odbędzie się bliżej końca roku. To oznaczałoby krótszą przerwę niż między 2. i 3. sezonem, na który widzowie czekali około półtora roku.

Dla fanów serialu to ważna informacja, bo po finale poprzedniej części historia została przerwana w momencie pełnym napięcia. Twórcy pokazali rozbite relacje, niepewne związki i konsekwencje decyzji, które mogą zmienić układ sił wśród bohaterów.

Co pokazano w pierwszych kadrach nowego sezonu

W zapowiedzi HBO Max pojawiła się Bertha Russell, grana przez Carrie Coon. To właśnie jej kwestia otwiera spojrzenie na nadchodzący sezon i przypomina główny motyw całej opowieści.

Bertha Russell w nowych kadrach podkreśla kierunek, w którym zmierzają bohaterowie:

„Sens życia nie polega na tym, skąd przychodzimy, ale na tym, dokąd zmierzamy”.

W krótkich ujęciach pokazano także Larry’ego Russella, granego przez Harry’ego Richardsona, oraz Marian Brook, w którą wciela się Louisa Jacobson. Ich relacja po wydarzeniach z poprzednich odcinków nadal ma być jednym z najważniejszych wątków romantycznych serialu.

W zapowiedzi pojawiła się również Peggy Scott, grana przez Denée Benton. Jej historia może wreszcie przynieść zmianę w życiu uczuciowym bohaterki, ponieważ twórcy wracają do jej relacji z doktorem Williamem Kirklandem, którego gra Jordan Donica.

Jak zakończył się 3. sezon „Pozłacanego wieku”

Finał 3. sezonu zostawił bohaterów w wyjątkowo trudnym momencie. Największe napięcie dotyczyło relacji Berthy i George’a Russella. Ambitna Bertha, która od dawna walczy o miejsce w najwyższych kręgach towarzyskich, doprowadziła do małżeństwa córki Gladys z Hektorem, księciem Buckingham.

Dla Gladys nie był to szczęśliwy związek, a decyzja matki jeszcze mocniej pogłębiła konflikt w rodzinie Russellów. George, kolejowy magnat grany przez Morgana Spectora, przeżył zamach, ale po dramatycznych wydarzeniach nadal pozostaje oddzielony od Berthy.

W tym samym czasie Larry kontynuował burzliwe starania o Marian Brook, osieroconą spadkobierczynię z dawnej arystokracji. Z kolei ciotki Marian, Ada i Agnes, musiały odnaleźć się w nowych realiach po zmianie układu sił w rodzinie.

Osobny dramat dotknął Oscara, syna Agnes. Bohater stracił dawnego ukochanego w tragicznych okolicznościach, a jego przyszłość może zostać związana z małżeństwem z rozsądku.

HBO Max pokazało też inne premiery

Zapowiedź HBO Max nie ograniczała się wyłącznie do „Pozłacanego wieku”. Platforma pokazała także krótkie fragmenty innych produkcji, które mają trafić do widzów w najbliższym czasie.

W promocyjnym nagraniu znalazły się między innymi:

  • nowe odcinki „Rodu smoka”;
  • kolejne fragmenty serialu „Hacks”;
  • zapowiedź nowego sezonu „Euforii”;
  • serial „Młodość, wojna i życie”;
  • produkcja „Larry i pogoń za nieszczęściem”;
  • dokument o zespole Earth, Wind and Fire;
  • dokument „Monsters of God” o świecie egzotycznych gadów;
  • pierwszy sezon nowego serialu o Harrym Potterze.

Najwięcej uwagi może przyciągnąć właśnie nowa produkcja o Harrym Potterze, która ma być początkiem planowanej siedmiosezonowej historii. W przypadku „Pozłacanego wieku” HBO Max stawia natomiast na kontynuację sprawdzonej kostiumowej opowieści, w której prywatne dramaty bohaterów łączą się z walką o prestiż i wpływy.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o śmierci Stanisława Janickiego, autora „W starym kinie”, który uczył Polaków miłości do filmu.

Udostępnij