Jak informuje Gazeta Wyborcza, prokuratura we Wrocławiu wszczęła postępowanie dotyczące nieprawidłowości finansowych przy produkcji filmu „Putin” Patryka Vegi. Reżyser miał obiecywać inwestorom nawet 700 proc. zysków, jednak rzeczywiste wyniki okazały się katastrofalne, pisze Bytow24.
Film o rosyjskim przywódcy powstał za 10 mln dolarów i miał odnieść globalny sukces. Produkcja była promowana jako projekt o międzynarodowym potencjale komercyjnym, jednak w ciągu roku od premiery zarobiła zaledwie 429 tys. dolarów. Wielu inwestorów domaga się dziś wyjaśnień i zwrotu zainwestowanych środków.
Vega obiecywał inwestorom wielkie zyski
Podczas spotkań promujących film Patryk Vega miał przekonywać uczestników, że jego produkcja jest „pewną inwestycją”, przynoszącą kilkusetprocentowy zysk.
Nakręciliśmy film za 10 mln dolarów, który Amerykanie oceniają na 50 mln dolarów.
W materiałach, do których dotarła redakcja „Wyborczej”, Vega zapewniał, że podobne filmy mogą generować przychody rzędu 300 mln dolarów. Tymczasem dystrybutorzy ze Stanów Zjednoczonych poinformowali o minimalnych wpływach z biletów.
Aktorzy również inwestowali w projekt
Wśród osób, które zainwestowały w produkcję, znalazł się odtwórca głównej roli, Sławomir Sobala. Według jego relacji, Vega przedstawiał mu projekt jako unikalną okazję inwestycyjną i zachęcał do szybkiej decyzji.
Stawiał sprawę tak, że to dla mnie ostatnia szansa, bo jest dużo chętnych i muszę się szybko decydować. Wpłaciłem w dwóch transzach dużą kwotę.
Sobala zaznaczył, że później Vega zmienił narrację i tłumaczył, iż aktor był świadomy ryzyka. Twierdzi, że w momencie inwestycji nie było o tym mowy, a zapewnienia reżysera brzmiały jak gwarancja sukcesu.
Śledztwo we Wrocławiu
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu prowadzi postępowanie mające wyjaśnić, czy inwestorzy zostali wprowadzeni w błąd. Sprawa „Putina” nie jest pierwszym przypadkiem, w którym Vega musi tłumaczyć się z wyników finansowych swoich filmów — wcześniej podobne kontrowersje dotyczyły „Small World” z 2021 roku.
Śledczy analizują, czy mogło dojść do oszustwa inwestycyjnego oraz jakie były faktyczne przepływy finansowe pomiędzy producentami a dystrybutorami filmu.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak masaż może poprawić bliskość w związku.