Hiszpania dziś żyje jednym wydarzeniem – finałem Superpucharu, w którym zmierzą się FC Barcelona i Real Madryt. Media w całym kraju publikują przewidywane składy obu drużyn i analizują możliwe warianty, jakie rozważa Hansi Flick. O wszystkim informuje Mundo Deportivo, pisze Bytow24.
To drugie El Clasico w tym sezonie. Pierwsze wygrał Real 2:1, ale tym razem większy spokój panuje w Barcelonie, która prowadzi w tabeli La Liga z czteropunktową przewagą. Dla drużyny Flicka to także okazja do obrony trofeum zdobytego przed rokiem i budowania dalszych sukcesów.
Dylematy w składzie Barcelony
Hiszpańskie dzienniki wskazują, że Flick ma dwie kluczowe wątpliwości co do wyjściowej jedenastki.
- Pierwsza dotyczy roli Erica Garcii – może on zagrać w obronie, co przesunie Frenkiego de Jonga do pomocy.
- Jeśli jednak Garcia wystąpi w drugiej linii, duet stoperów stworzą Gerard Martin i Pau Cubarsi.
„Wszystko zależy od decyzji trenera, który chce zachować balans między defensywą a kreatywnością w środku pola” – podkreśla AS.
Druga niewiadoma to atak. Mundo Deportivo, Sport i AS spodziewają się występu Ferrana Torresa od pierwszej minuty, podczas gdy Marca stawia na Roberta Lewandowskiego.
Wątpliwości w Realu Madryt
Podobne pytania dotyczą składu Realu. Niepewna jest forma Kyliana Mbappé, który dopiero wrócił po kontuzji. Jeśli Francuz nie będzie gotowy, jego miejsce ma zająć młody Gonzalo Garcia.
„Real liczy na ofensywną siłę Mbappé, ale nie zaryzykuje jego zdrowia przed kolejnymi meczami” – pisze Sport.
W obronie Carlo Ancelotti ma postawić na duet Raul Asencio i Antonio Ruediger, choć Mundo Deportivo prognozuje występ Deana Huijsena.
Przewidywane jedenastki wg prasy
Dzienniki w Hiszpanii niemal zgodnie typują ustawienie Barcelony 4-3-3 z mocnym środkiem pola i szybkim atakiem.
- Mundo Deportivo: Barcelona: Garcia – Kounde, Eric Garcia, Cubarsi, Balde – De Jong, Pedri – Yamal, Lopez, Raphinha – Ferran Torres.
Real: Courtois – Valverde, Asencio, Huijsen, Carreras – Bellingham, Tchouameni, Camavinga – Rodrygo, Mbappe, Vinicius. - Marca: Barcelona: Garcia – Kounde, Martin, Cubarsi, Balde – Eric Garcia, Pedri – Yamal, Lopez, Raphinha – Lewandowski.
Real: Courtois – Valverde, Asencio, Ruediger, Carreras – Bellingham, Tchouameni, Camavinga – Rodrygo, Garcia, Vinicius.
„To spotkanie zadecyduje nie tylko o trofeum, ale może wyznaczyć kierunek rywalizacji obu drużyn w kolejnych miesiącach” – zaznacza Marca.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak Iga Świątek i Hubert Hurkacz awansowali do finału United Cup i zapisali historyczny rozdział polskiego tenisa.