Jak relacjonuje Przegląd Sportowy Onet, po zakończeniu US Open 2026 doszło do istotnych zmian w światowym rankingu tenisistek. Jelena Rybakina po zwycięstwie w Nowym Jorku po raz pierwszy w karierze obejmie prowadzenie w klasyfikacji WTA, natomiast Iga Świątek straciła 190 punktów i znajdzie się na dziewiątym miejscu.
Rybakina wygrała finał z Aryną Sabalenką 6:4, 5:7, 6:2 i zgromadziła 9901 punktów, dzięki czemu rozpocznie panowanie na szczycie z przewagą 2026 punktów nad dotychczasową liderką. Świątek po odpadnięciu w 1/8 finału US Open będzie miała 4619 punktów, a zmiany dotknęły również inne polskie tenisistki, pisze Bytow24.
Iga Świątek straciła 190 punktów po US Open
Iga Świątek przystępowała do wielkoszlemowego turnieju jako 22. rakieta świata. W ostatnich miesiącach utrzymywała się w tych okolicach rankingu mimo kilku nieudanych występów, a jej najwyższą pozycją pozostaje 21. miejsce.
Polka wcześniej dobrze zaprezentowała się w Toronto i osiągnęła solidny rezultat w Cincinnati, dlatego przed US Open pojawiły się oczekiwania, że będzie mogła walczyć o drugi tytuł w Nowym Jorku. Minimalnym celem był ćwierćfinał, który pozwoliłby jej obronić 430 punktów.
Świątek zakończyła jednak udział w turnieju w 1/8 finału po porażce z Qinwen Zheng. W rezultacie straciła 190 punktów i w rankingu na żywo zgromadziła 4619 punktów. Taki sam dorobek ma znaleźć się w oficjalnym poniedziałkowym zestawieniu WTA.
Oznacza to dla Świątek dziewiątą pozycję. Szósta Linda Noskova zdobyła podczas US Open dodatkowe 300 punktów i ma nad 25-letnią Polką przewagę 709 punktów. Przed turniejem istniała natomiast możliwość, że Świątek awansuje nawet na piąte miejsce.
Jelena Rybakina została nową liderką rankingu WTA
Najważniejsza zmiana na szczycie klasyfikacji była związana z finałem US Open. O tytuł zagrały Aryna Sabalenka i Jelena Rybakina, jednak już awans reprezentantki Kazachstanu do półfinału po pokonaniu Zheng oznaczał, że dojdzie do zmiany na pierwszym miejscu.
Sabalenka spędziła na pozycji liderki WTA 99 tygodni. Białorusinka wygrywała US Open w 2024 i 2025 roku, dlatego w tegorocznej edycji walczyła o trzeci kolejny tytuł.
W finale Sabalenka przegrała pierwszego seta, następnie doprowadziła do wyrównania, ale decydująca partia należała do Rybakiny. Reprezentantka Kazachstanu zwyciężyła:
- pierwszy set — 6:4;
- drugi set — 5:7;
- trzeci set — 6:2;
- cały mecz — 2:1 w setach.
Rezultat finału oznacza, że Sabalenka straci 700 punktów i będzie miała ich 7875.
Rybakina zgromadziła 9901 punktów po zwycięstwie
Dla Jeleny Rybakiny był to pierwszy w karierze finał US Open i od razu zakończył się zdobyciem tytułu. Od kolejnego tygodnia tenisistka po raz pierwszy zostanie oficjalną liderką światowego rankingu WTA.
Jej dorobek po turnieju wynosi 9901 punktów. Podczas US Open Rybakina powiększyła konto aż o 1760 punktów.
Przewaga nowej liderki przedstawia się następująco:
- Jelena Rybakina — 9901 punktów;
- przewaga nad drugą zawodniczką świata — 2026 punktów;
- przewaga nad Igą Świątek — 5282 punkty;
- Iga Świątek — 4619 punktów;
- pozycja Świątek — dziewiąta.
Aryna Sabalenka straciła pierwsze miejsce
Sabalenka przystępowała do decydującej fazy US Open jako liderka rankingu, ale awans Rybakiny do półfinału przesądził o zmianie na szczycie niezależnie od późniejszego przebiegu finału.
Białorusinka próbowała jednocześnie zdobyć trzeci kolejny tytuł w Nowym Jorku. Po przegraniu pierwszej partii finału zdołała odpowiedzieć zwycięstwem w drugim secie, jednak w decydującym secie Rybakina wygrała 6:2.
Po odjęciu 700 punktów Sabalenka pozostanie z dorobkiem 7875 punktów. Tym samym różnica pomiędzy nią a nową liderką wyniesie 2026 punktów.
Zmiany objęły także inne polskie tenisistki
W pierwszej setce rankingu WTA poza Igą Świątek pozostają również Magdalena Fręch i Magda Linette. Fręch zajmuje 57. miejsce, natomiast Linette znajduje się na 74. pozycji.
Zmiana dotknęła także Maję Chwalińską. Do US Open przystępowała jako 22. rakieta świata, a jej najlepszym wynikiem w karierze pozostaje 21. pozycja. W pierwszej rundzie w Nowym Jorku przegrała z Taylor Townsend.
Chwalińska nie zdobyła więc nowych punktów, a jednocześnie straciła punkty za ubiegłoroczny triumf w turnieju rangi WTA 125. Początkowo spadła na 24. miejsce z dorobkiem 1888 punktów, a wyprzedziły ją Anna Kalinska i Madison Keys.
Późniejsze wyniki rywalek pogorszyły jej sytuację. Anastasia Potapova awansowała do czwartej rundy, natomiast Emma Navarro dotarła do ćwierćfinału. W efekcie w najnowszym zestawieniu Chwalińska ma znaleźć się na 26. pozycji.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy uzgodnione miejsce planowanej grudniowej walki Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą.