Jak informuje Android Authority, eksperci ds. cyberbezpieczeństwa ostrzegają przed nową wersją trojana RedHook, który potrafi przejąć niemal pełną kontrolę nad smartfonem z Androidem. Złośliwe oprogramowanie wykorzystuje funkcję bezprzewodowego Android Debug Bridge (ADB), aby uzyskać rozszerzone uprawnienia i umożliwić cyberprzestępcom dostęp do urządzenia.
Według ustaleń badaczy z Group-IB, infekcja rozpoczyna się od wiadomości SMS, e-maila, połączenia telefonicznego lub wiadomości w mediach społecznościowych zawierającej odnośnik do fałszywej strony przypominającej sklep Google Play. Po instalacji aplikacji użytkownik zostaje nakłoniony do nadania jej dodatkowych uprawnień, co otwiera drogę do przejęcia kontroli nad telefonem, pisze Bytow24.
Jak działa trojan RedHook
Atak rozpoczyna się od socjotechniki. Oszuści podszywają się pod pracowników pomocy technicznej lub przedstawicieli znanych firm, przekonując użytkownika do pobrania aplikacji spoza oficjalnego sklepu.
Po zainstalowaniu programu ofiara otrzymuje prośbę o włączenie usług dostępności. Następnie malware aktywuje bezprzewodowy ADB z poziomu ustawień programisty i uzyskuje dostęp do systemowej powłoki Androida.
Jakie możliwości zyskują cyberprzestępcy
Po przejęciu urządzenia RedHook może wykonywać szereg działań bez wiedzy właściciela telefonu.
Najważniejsze możliwości trojana obejmują:
- przejęcie kontroli nad smartfonem;
- monitorowanie naciśnięć klawiszy;
- odblokowywanie ekranu urządzenia;
- podgląd zawartości ekranu w czasie rzeczywistym;
- uzyskanie wysokich uprawnień systemowych;
- utrzymywanie aktywnego połączenia z urządzeniem;
- ułatwienie kradzieży środków z kont bankowych.
Dlaczego nowa wersja jest trudniejsza do usunięcia
Badacze zwracają uwagę, że najnowsza odmiana RedHook wykorzystuje kilka nowych mechanizmów utrudniających wykrycie i usunięcie.
Wśród nich znajdują się:
- wykorzystanie funkcji WakeLock zapobiegającej wyłączeniu procesu;
- utrzymywanie aktywnego ekranu przy pomocy niemal niewidocznego piksela o rozmiarze 1×1;
- wzajemne automatyczne uruchamianie dwóch usług systemowych po próbie ich zatrzymania;
- skuteczniejsze ukrywanie obecności przed użytkownikiem.
Na sposób działania zagrożenia zwraca uwagę Android Authority.
„Na tym etapie RedHook faktycznie uzyskuje pełną kontrolę nad smartfonem. Atakujący mogą śledzić naciśnięcia klawiszy, odblokowywać ekran urządzenia i przeglądać jego zawartość w czasie rzeczywistym.”
Jak zmniejszyć ryzyko infekcji
Eksperci zalecają stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas instalowania aplikacji.
Najważniejsze zalecenia to:
- pobieranie aplikacji wyłącznie z Google Play;
- unikanie instalowania plików APK z nieznanych źródeł;
- sprawdzanie pochodzenia każdej aplikacji instalowanej ręcznie;
- ostrożność wobec linków otrzymywanych w SMS-ach, e-mailach i komunikatorach;
- dokładne analizowanie próśb o nadanie uprawnień dostępności;
- niewłączanie ustawień programisty bez uzasadnionej potrzeby;
- regularne aktualizowanie systemu Android i aplikacji.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy w materiale o premierze The Crew Motorfest na Nintendo Switch 2 z pełną zawartością gry.