Awaria chemiczna w Aquaparku Reda. Zdjęcie - Marisa Engelbrecht/Shutterstock/ zdj. ilustracyjne.

Rekiny padły po awarii w Aquaparku Reda: fatalny błąd doprowadził do tragedii

Awaria w Aquaparku Reda zakończyła się śmiercią rekinów i części ryb, a ponad 400 osób ewakuowano z obiektu.

Jak informuje innPoland⁠, w Aquaparku Reda doszło do poważnej awarii w części technicznej obiektu, po której ewakuowano ponad 400 osób. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę 26 lipca, a jego skutki okazały się tragiczne dla części zwierząt znajdujących się w akwarium.

Według wstępnych ustaleń najbardziej prawdopodobną przyczyną było omyłkowe dodanie kwasu siarkowego do zbiornika z podchlorynem sodu. W wyniku reakcji chemicznej wydzielił się chlor, a część ryb, w tym rekiny, nie przeżyła awarii, pisze Bytow24⁠.

Ewakuowano ponad 400 osób

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w części technicznej aquaparku. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o wydzielaniu się substancji chemicznej, dlatego z obiektu ewakuowano gości oraz pracowników. Łącznie teren parku wodnego musiało opuścić ponad 400 osób.

Do szpitala trafił technik obsługujący instalację uzdatniania wody. Według przekazanych informacji mężczyzna zatruł się podczas zdarzenia. Na miejscu pracowało 11 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego.

Błąd przy instalacji uzdatniania wody

Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, wskazywanym przez służby, jest błąd podczas obsługi instalacji. Do zbiornika z podchlorynem sodu miał zostać omyłkowo dodany kwas siarkowy. Taka pomyłka doprowadziła do wydzielenia chloru, który stanowi poważne zagrożenie dla ludzi i zwierząt.

Awaria dotyczyła części technicznej, jednak jej skutki odczuli nie tylko pracownicy i odwiedzający. Największe straty odnotowano w akwarium, które było jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji obiektu. To właśnie tam znajdowały się rekiny widoczne dla osób korzystających ze zjeżdżalni prowadzącej przez podwodną ekspozycję.

Rekiny i część ryb nie przeżyły

Dzień po awarii spółka zarządzająca obiektem poinformowała o konsekwencjach zdarzenia dla zwierząt. Komunikat potwierdził, że mimo szybkiej reakcji nie udało się uratować części mieszkańców akwarium.

Zarząd obiektu przekazał, że zespół i specjaliści podjęli natychmiastowe działania ratunkowe.

W następstwie awarii część ryb, w tym rekiny nie przeżyły. Mimo podjętych natychmiastowych działań i wielkiego wysiłku zespołu oraz specjalistów nie udało się ich uratować.

Dla aquaparku to szczególnie dotkliwa strata, ponieważ akwarium z rekinami było jednym z elementów wyróżniających obiekt. Podwodna ekspozycja od lat przyciągała uwagę odwiedzających i była kojarzona z najbardziej charakterystyczną częścią kompleksu.

Baseny miały działać bez zakłóceń

Przedstawiciele aquaparku zaznaczyli, że awaria dotyczyła wyłącznie części technicznej obiektu. Według przekazanych informacji zdarzenie nie miało wpływu na funkcjonowanie basenów dostępnych dla gości.

Podano również, że zgodnie z obecnym stanem wiedzy pozostałe zwierzęta są bezpieczne. Chodzi między innymi o gady przebywające w części kompleksu znanej jako Gadoland, gdzie znajdują się między innymi pytony, jaszczurki, krokodyle i ptaszniki.

Służby wyjaśniają skutki awarii

Po takich zdarzeniach kluczowe jest ustalenie dokładnego przebiegu awarii oraz tego, w jaki sposób doszło do pomyłki przy obsłudze instalacji. Znaczenie ma także ocena, czy procedury bezpieczeństwa były przestrzegane i czy można było ograniczyć skutki reakcji chemicznej.

Sprawa ma poważny wymiar nie tylko ze względu na ewakuację setek osób i hospitalizację pracownika. Tragiczny finał awarii dotknął również zwierzęta, które były częścią jednej z najbardziej znanych atrakcji Aquaparku Reda.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o zatrzymaniu Polaka po dewastacji figury Maryi w Medjugorje oraz możliwej karze więzienia dla podejrzanego.

Udostępnij