Jak informuje Onet Wiadomości, grupa parlamentarzystów Polski 2050 ogłosiła odejście z ugrupowania i zapowiedziała utworzenie nowego klubu w Sejmie pod nazwą Centrum. Decyzja została przedstawiona podczas konferencji prasowej, gdzie wskazano na poważne spory wewnętrzne oraz brak przestrzeni do współpracy w partii, pisze Bytow24.
Dlaczego doszło do odejścia z Polski 2050
Politycy podkreślali, że decyzja była trudna i poprzedzona długimi rozmowami. Ich zdaniem w ostatnich miesiącach zmienił się styl zarządzania ugrupowaniem, a parlamentarzyści utracili realny wpływ na działania partii.
Podczas konferencji Paulina Hennig-Kloska tłumaczyła powody rozłamu:
Podjęliśmy decyzję, że chcemy utworzyć klub parlamentarny, w którym odzyskamy przestrzeń do pracy i realizacji naszych postulatów, które składaliśmy w trakcie kampanii w 2023 r. To jest niezwykle trudna decyzja.
Wskazała również na brak dialogu i współpracy w partii:
Nie widzimy przestrzeni do realizacji naszych postulatów w obecnym ugrupowaniu i klubie parlamentarnym. To brak przestrzeni do dialogu i partnerskiej współpracy.
Według polityków kluczowym momentem była ostatnia rada krajowa, podczas której — jak twierdzą — klub parlamentarny został pozbawiony realnej podmiotowości.
Nowy Klub Parlamentarny Centrum – cele i założenia
Nowo powstały klub ma działać jako odrębna struktura w Sejmie, ale pozostanie częścią rządzącej koalicji. Jego przedstawiciele zapowiadają koncentrację na pracy merytorycznej i kompromisach politycznych.
Paulina Hennig-Kloska wyjaśniała znaczenie nazwy nowej formacji:
Klub Parlamentarny będzie nazywał się Centrum, bo centrum to miejsce, w którym spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy.
Podkreśliła także, że politycy nie zamierzają osłabiać rządu:
Będziemy lojalnymi partnerami w koalicji rządzącej.
Jak ma funkcjonować nowy klub
Członkowie nowej formacji zapowiadają zmianę stylu pracy i większą transparentność decyzji.
Aleksandra Leo mówiła o zasadach funkcjonowania klubu:
Klub Parlamentarny Centrum to miejsce, gdzie każdy będzie szanowany i nie będzie osób równych i równiejszych. Nie będzie podziałów na lepszych i gorszych.
Z kolei Sławomir Ćwik podkreślił, że celem nowej struktury będzie skupienie się na merytorycznej pracy legislacyjnej.
Kto opuścił Polskę 2050
Wśród polityków, którzy zdecydowali się odejść z ugrupowania, znaleźli się m.in.:
- Michał Kobosko,
- Paulina Hennig-Kloska,
- Ryszard Petru,
- Aleksandra Leo,
- Mirosław Suchoń,
- Elżbieta Burkiewicz,
- Żaneta Cwalina-Śliwowska,
- Sławomir Ćwik.
Część senatorów również opuściła partię, a większość z nich zapowiedziała przystąpienie do nowego klubu parlamentarnego.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o tym, że na przejściu granicznym w Dołhobyczowie przeprowadzono ewakuację po wykryciu elementów granatu u podróżnego.