Jak informuje Plotek, Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron spotkali się 25 lutego w Sądzie Okręgowym w Warszawie na pierwszej rozprawie rozwodowej, a na miejscu doszło do nieoczekiwanych scen, pisze Bytow24.
Ochrona i napięcie przed salą
Rozprawa rozpoczęła się o godzinie 8 30. Od rana w sądzie pojawili się dziennikarze, a porządku pilnowała policja.
Z relacji wynika, że Baron wszedł do budynku bocznym wejściem w towarzystwie prywatnej ochrony. Chwilę później na miejscu zjawiła się Sandra Kubicka. W pewnym momencie para oddaliła się od tłumu.
Wtedy miało dojść do głośnej wymiany zdań.
Przytoczono słowa muzyka skierowane do modelki
Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!
Świadkowie twierdzili, że Kubicka wyglądała na zdenerwowaną, a ochrona czuwała, aby nikt nie zbliżał się do stron postępowania.
Krótkie posiedzenie bez rozstrzygnięcia
Samo posiedzenie rozpoczęło się punktualnie, lecz zakończyło po około 15 minutach. Po wyjściu z sali sądowej Sandra Kubicka nie kryła niezadowolenia.
Wyrok nie zapadł, a dalsze decyzje w sprawie rozwodu mają zostać podjęte w kolejnych terminach.
Historia związku i kolejne próby
Przez ostatnie lata Kubicka i Baron byli jedną z najbardziej medialnych par w polskim show biznesie. Po ślubie i narodzinach syna Leona próbowali ustabilizować relację.
W marcu 2024 roku modelka poinformowała, że pod koniec 2024 roku złożyła pozew rozwodowy. Planowana rozprawa w maju 2025 roku nie odbyła się, ponieważ pozew wycofano, a para zdecydowała się walczyć o małżeństwo.
W grudniu 2025 roku do mediów trafiła informacja, że Sandra Kubicka ponownie wystąpiła o rozwód, podejmując decyzję o zakończeniu związku.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o kontrowersyjnej ekspozycji przy krakowskiej nekropolii wywołującej burzę w internecie.