Jak informuje Sport.pl, Jelena Rybakina niespodziewanie zakończyła udział w turnieju WTA Madryt po porażce z Anastazją Potapową. Druga rakieta świata przegrała 6:7(8), 4:6, choć była bardzo blisko objęcia prowadzenia w spotkaniu, pisze Bytow24.
Trudna droga Rybakiny i nagły zwrot w meczu
Kazaszka rozpoczęła zmagania od drugiej rundy jako rozstawiona z numerem dwa. Najpierw pokonała Gabrielę Ruse, mimo przegranego pierwszego seta. Podobny scenariusz miała rywalizacja z Qinwen Zheng, gdzie także odwróciła losy spotkania po słabszym początku.
W czwartej rundzie jej przeciwniczką była Anastazja Potapowa, która od grudnia 2025 roku reprezentuje Austrię po otrzymaniu obywatelstwa tego kraju.
Pierwszy set zaczął się lepiej dla Potapowej, ale Rybakina przejęła inicjatywę i wyszła na prowadzenie 5:3. Wtedy rywalka doprowadziła do remisu 5:5, a o losach partii zdecydował tie-break.
Przy stanie 8:8 więcej spokoju zachowała Potapowa, która wykorzystała własny serwis i objęła prowadzenie w meczu.
Prowadzenie 4:2 nie wystarczyło
W drugim secie Rybakina przełamała przeciwniczkę i wyszła na 4:2. Od tego momentu nie zdobyła jednak już ani jednego gema.
Potapowa całkowicie przejęła kontrolę nad spotkaniem, wygrała cztery kolejne gemy i zamknęła mecz w dwóch setach. Dla Kazaszki to koniec serii trzech finałów z rzędu w Indian Wells, Miami oraz Stuttgarcie.
W ćwierćfinale turnieju w Madrycie Potapowa zmierzy się z Karoliną Pliskovą.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy pro kontuzje gwiazd futbolu przed mundialem 2026 i problemy reprezentacji narodowych.