Zbigniew Boniek. Zdjęcie - WP SportoweFakty / Michał Domnik.

Boniek reaguje na sensację: Zawisza w półfinale Pucharu Polski

Trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz awansował do półfinału Pucharu Polski po dramatycznych rzutach karnych z Chojniczanką.

Niecodzienne emocje przyniosły ćwierćfinały Pucharu Polski, w których trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz wywalczył awans do półfinału po dramatycznym konkursie rzutów karnych. Na wydarzenia na boisku zareagował także były prezes PZPN Zbigniew Boniek, o czym informuje serwis Przegląd Sportowy Onet, pisze Bytow24.

Dramatyczny mecz i decydujące rzuty karne

Spotkanie pomiędzy Zawiszą Bydgoszcz a Chojniczanką Chojnice dostarczyło kibicom wielu emocji. Gospodarze objęli prowadzenie w 31. minucie, jednak rywale doprowadzili do wyrównania w 64. minucie.

Po regulaminowym czasie gry wynik pozostawał remisowy, dlatego o awansie do półfinału zdecydował konkurs rzutów karnych. W serii „jedenastek” tylko jeden zawodnik popełnił błąd, a po decydującym strzale piłkarze i kibice w Bydgoszczy mogli rozpocząć świętowanie historycznego sukcesu.

Reakcja Zbigniewa Bońka po meczu

Emocjonujące spotkanie śledził również Zbigniew Boniek, który po zakończeniu meczu pogratulował zespołowi z Bydgoszczy. Były reprezentant Polski zwrócił uwagę na sposób wykonywania rzutów karnych.

„Najlepiej wykonane karne w ostatniej dekadzie? Zawisza. Sen trwa dalej — gratuluję”.

Dla Bońka sukces Zawiszy ma także osobisty wymiar. Były prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej urodził się w Bydgoszczy i właśnie w tym klubie rozpoczynał swoją piłkarską karierę. W latach 1973–1975 rozegrał w barwach Zawiszy 41 meczów i zdobył 14 bramek.

Droga Zawiszy do półfinału

Zespół prowadzony przez trenera Adriana Stawskiego sprawił w tej edycji rozgrywek kilka niespodzianek. W drodze do półfinału Zawisza wyeliminował:

  • Wisłę Kraków
  • GKS Wikielec
  • GKS Tychy

Do zdobycia trofeum pozostał już tylko jeden krok. Finał Pucharu Polski tradycyjnie odbędzie się 2 maja na stadionie PGE Narodowym w Warszawie.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy pro kontuzję Kyliana Mbappé i możliwe zagrożenie jego występu na piłkarskich mistrzostwach świata.

Udostępnij