Jak informuje Polskie Radio, w lipcu i sierpniu mieszkańcy Polski będą mogli obserwować kilka interesujących zjawisk astronomicznych. O letnich atrakcjach na niebie opowiedział Piotr Witek, ekspert Planetarium Centrum Nauki Kopernik.
Bezchmurne wieczory i noce stworzą okazję do obserwowania zjawisk występujących zarówno w atmosferze Ziemi, jak i znacznie dalej w przestrzeni kosmicznej. Najważniejsze wydarzenia przypadną na połowę sierpnia, pisze Bytow24.
Częściowe zaćmienie Słońca będzie widoczne z Polski
Jednym z najbardziej oczekiwanych wydarzeń będzie całkowite zaćmienie Słońca zaplanowane na 12 sierpnia 2026 roku. Dochodzi do niego, gdy Księżyc znajduje się pomiędzy Ziemią a Słońcem i zasłania jego tarczę.
Pas całkowitego zaćmienia obejmie między innymi część Hiszpanii, Islandię i Grenlandię. Obserwatorzy znajdujący się w Polsce zobaczą jedynie fazę częściową, podczas której Księżyc przysłoni fragment tarczy słonecznej.
Piotr Witek wyjaśnił, że częściowa faza zjawiska będzie trwała znacznie dłużej niż moment całkowitego przesłonięcia Słońca.
Całkowite zaćmienie jest zjawiskiem dość krótkim, natomiast poprzedzająca je faza częściowa rozciąga się w czasie. Nawet z Polski będziemy mogli ją zobaczyć jeszcze na godzinę przed maksimum zaćmienia.
Na całkowite zaćmienie widoczne z terytorium Polski trzeba będzie poczekać do 2135 roku. Znacznie wcześniej zjawisko będzie jednak dostępne dla osób gotowych na zagraniczną podróż. Kolejne całkowite zaćmienie nastąpi w 2027 roku i będzie widoczne między innymi w Hiszpanii, Egipcie, Tunezji, Arabii Saudyjskiej oraz na Gibraltarze.
Przyroda reaguje na nagłą ciemność
Ekspert wspominał również próbę obserwacji całkowitego zaćmienia w 2008 roku w Ałtaju. Tuż przed najważniejszą fazą tarczę słoneczną zasłoniły chmury, jednak gwałtowne ściemnienie nieba pozwoliło odczuć niezwykłą atmosferę tego wydarzenia.
Piotr Witek opisał reakcję otoczenia na zbliżające się maksimum zaćmienia.
Kiedy zaczęło robić się naprawdę ciemno i zbliżało się maksimum zaćmienia, zareagowała cała przyroda. Wcześniej trwał letni dzień i dookoła było słychać mnóstwo owadów. Nagle zrobiło się cicho. Na ciemnym niebie można było również zobaczyć planety, Wenus i Merkurego.
Perseidy osiągną maksimum aktywności
W nocy z 12 na 13 sierpnia przypadnie także maksimum aktywności Perseidów. To jeden z najbardziej znanych rojów meteorów, który każdego roku pojawia się na letnim niebie.
Zjawisko jest potocznie określane jako deszcz spadających gwiazd, chociaż obserwowane smugi nie mają związku z gwiazdami. Powstają w ziemskiej atmosferze, gdy drobiny materii kosmicznej wpadają w nią z dużą prędkością.
Specjalista z Planetarium Centrum Nauki Kopernik zobrazował mechanizm powstawania meteorów za pomocą prostego porównania.
To zjawisko nie dotyczy żadnych odległych gwiazd, lecz rozgrywa się w naszej atmosferze. Można wyobrazić sobie, że planeta lecąca przez kosmos przypomina samochód, na którego przedniej szybie rozbijają się owady.
Do obserwacji Perseidów najlepiej wybrać miejsce oddalone od silnego oświetlenia ulicznego i zabudowań. Zjawisko można oglądać bez teleskopu, obserwując możliwie największy fragment nieba.
Nad Polską pojawiają się obłoki srebrzyste
Latem mieszkańcy Polski mogą również wypatrywać obłoków srebrzystych. Są to najwyżej występujące chmury obserwowane z powierzchni Ziemi. Tworzą się w mezosferze, na wysokości od około 80 do 100 kilometrów.
Obłoki srebrzyste przybierają postać jasnych, delikatnych pasm widocznych na ciemniejącym niebie. Ich charakterystyczny blask sprawia, że wyglądają, jakby były podświetlone srebrnym światłem.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o wcześniejszym zakończeniu kadencji prezydenta Węgier Tamása Sulyoka po podpisaniu zmian w konstytucji państwa węgierskiego.