Jak relacjonuje eKathimerini, minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski opowiedział się za utworzeniem stałego „Europejskiego Legionu”, który miałby zwiększyć zdolność Unii Europejskiej do samodzielnego reagowania na kryzysy bezpieczeństwa.
Według jego koncepcji formacja mogłaby rekrutować doświadczonych specjalistów z szeroko rozumianej europejskiej wspólnoty, w tym ukraińskich weteranów posiadających doświadczenie bojowe po zakończeniu wojny z Rosją. Sikorski jednocześnie podkreśla, że nowa struktura powinna funkcjonować w ramach silniejszego europejskiego filaru NATO, pisze Bytow24.
Ukraińscy weterani mogliby zasilić nową formację
Polski minister argumentuje, że Unia Europejska potrzebuje pogłębionej integracji wojskowej oraz wyspecjalizowanej siły pozostającej w stałej gotowości. Legion miałby korzystać przede wszystkim z doświadczenia profesjonalistów zdolnych do szybkiego działania w sytuacjach kryzysowych.
Sikorski, przedstawiając koncepcję przyszłego składu formacji, wskazał także na możliwość rekrutowania żołnierzy z Ukrainy.
„Dlatego zdecydowanie opowiadam się za utworzeniem Europejskiego Legionu — wyspecjalizowanej, stałej siły, która mogłaby rekrutować doświadczonych profesjonalistów z szerszej europejskiej rodziny, w tym zahartowanych w boju ukraińskich weteranów po wojnie”.
Według przedstawionego wcześniej modelu jednostka mogłaby rozpocząć funkcjonowanie jako formacja wielkości brygady. Jej finansowanie pochodziłoby bezpośrednio z budżetu Unii Europejskiej, natomiast polityczny nadzór miałby sprawować unijny Komitet Polityczny i Bezpieczeństwa.
Europa ma przejąć większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo
Sikorski uważa, że państwa europejskie powinny być gotowe do samodzielnego reagowania na zagrożenia pojawiające się w ich bezpośrednim otoczeniu. Dotyczy to zarówno klasycznych kryzysów bezpieczeństwa, jak i działań hybrydowych.
Polski minister obrazowo opisał problem nadmiernego uzależnienia Europy od wsparcia Stanów Zjednoczonych.
„Nie możemy dzwonić do Waszyngtonu za każdym razem, gdy na naszym podwórku wybucha pożar — czy będzie to konwencjonalne zagrożenie, czy wykorzystywanie przez Moskwę przepływów migracyjnych z Afryki i Bliskiego Wschodu jako broni przeciwko UE”.
W jego ocenie Stany Zjednoczone pozostają kluczowym elementem zbiorowej obrony, szczególnie dzięki przewadze technologicznej i zdolnościom wywiadowczym. Europa powinna jednak zwiększyć własny potencjał operacyjny i przejmować większą część odpowiedzialności za działania prowadzone bezpośrednio na kontynencie oraz w jego sąsiedztwie.
Europejski Legion nie miałby zastąpić NATO
Sikorski zaznaczył, że jego propozycja nie zakłada tworzenia konkurencyjnej wobec NATO armii europejskiej. Legion miałby uzupełniać istniejącą architekturę bezpieczeństwa i wzmacniać zdolności państw europejskich.
Minister wyjaśnił, jak widzi relację między nową formacją a Sojuszem Północnoatlantyckim.
„Potrzebujemy silniejszego europejskiego filaru w ramach silniejszego NATO. Nasze interesy wzajemnie się uzupełniają, a nie są ze sobą sprzeczne”.
Według tej koncepcji Legion miałby zajmować się przede wszystkim zagrożeniami o ograniczonej skali, w których uruchamianie dużych struktur wojskowych byłoby nieproporcjonalne. Wśród potencjalnych kierunków działania wskazywano wcześniej między innymi Bałkany oraz Afrykę Północną.
Sikorski rozwija tę koncepcję od kilku lat
Pomysł nie pojawił się po raz pierwszy w 2026 roku. Sikorski opisywał podobną strukturę już w czerwcu 2020 roku, gdy jako europoseł przedstawił swoją koncepcję w analizie przygotowanej dla Martens Centre.
Do tematu wrócił pod koniec stycznia 2026 roku podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw UE w Brukseli. Wówczas przedstawiał Europejski Legion jako bardziej realistyczną alternatywę dla koncepcji federalnej armii Unii Europejskiej.
Nowa formacja nie miałaby służyć do samodzielnego odstraszania państw dysponujących rozbudowanym potencjałem militarnym, takich jak Rosja. Jej podstawową funkcją byłoby szybkie reagowanie w sytuacjach, w których potrzebna jest sprawna, ograniczona liczebnie i stale dostępna siła.
Doświadczenie Ukrainy może mieć znaczenie dla obrony Europy
Propozycja udziału ukraińskich weteranów wynika z doświadczeń zdobytych przez Siły Zbrojne Ukrainy podczas pełnoskalowej wojny. Ukraińskie wojsko posiada obecnie wyjątkowo rozległe doświadczenie w prowadzeniu działań konwencjonalnych, wykorzystaniu dronów, rozpoznaniu oraz operacjach prowadzonych przeciwko liczniejszemu przeciwnikowi.
W europejskiej debacie coraz częściej pojawia się argument, że wiedza i doświadczenie ukraińskich żołnierzy mogą po zakończeniu wojny odegrać znaczącą rolę w przyszłym systemie bezpieczeństwa kontynentu. Koncepcja Sikorskiego wpisuje się w ten kierunek dyskusji.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy o śmierci Miss Earth Indonesia 2025 i ustalanej przyczynie tragedii.