Stefano Terrazzino. Zdjęcie - MW MEDIA

Stefano Terrazzino wraca do „Tańca z gwiazdami”: po 20 latach znów stanie na parkiecie

Po 20 latach Stefano Terrazzino wraca na parkiet, by ponownie zawalczyć o serca widzów i udowodnić, że taniec wciąż jest jego pasją.

Po tygodniach medialnych spekulacji Stefano Terrazzino potwierdził swój powrót do programu „Taniec z gwiazdami”. Tancerz, znany z charyzmy i włoskiego temperamentu, opublikował poruszający wpis, w którym nie ukrywał emocji i wzruszenia. „Życie naprawdę potrafi zaskakiwać” – przyznał w poście, do którego dołączył zdjęcie z planu wiosennej ramówki Polsatu. O wydarzeniu poinformował Onet.pl, pisze Bytow24.

Jak zaznaczył tancerz, jego decyzja o powrocie nie była łatwa. Po dwóch dekadach od swojego pierwszego występu w show uznał, że nadszedł moment, by jeszcze raz stanąć na scenie, która dała mu rozpoznawalność i sympatię widzów.

„Nie sądziłem, że jeszcze kiedyś to powiem…”

W emocjonalnym wpisie Terrazzino wspominał początki swojej kariery w programie i znaczenie powrotu na parkiet po tylu latach.

„Nie sądziłem, że jeszcze kiedyś to powiem… ale wracam do tańca i do programu, który kiedyś zmienił wszystko. Pierwszy raz stanąłem na tym parkiecie w 2006 roku. Dziś mamy 2026 — mija dokładnie 20 lat.”

Artysta podkreślił, że przez lata nieobecności przeszedł wiele zmian, a jego taniec dojrzał razem z nim. Wspomniał też o emocjach i sentymencie, które skłoniły go do przyjęcia propozycji.

Reakcja na propozycję i powody decyzji

Tancerz przyznał, że wiadomość o zaproszeniu do programu była dla niego zaskoczeniem, ale decyzja zapadła błyskawicznie.

„Gdy dostałem propozycję udziału, zaskoczyło mnie jedno: jak spokojnie i naturalnie powiedziałem ‘tak’. Życie naprawdę potrafi zaskakiwać.”

W poście Terrazzino dodał, że najważniejszym powodem powrotu była potrzeba tańczenia dla publiczności. Wspomniał również, że przez lata dostawał liczne wiadomości od fanów, które miały wpływ na jego decyzję.

Co dalej z karierą Terrazzino?

Tancerz w ostatnich latach skupił się na pracy przy innych projektach telewizyjnych, m.in. w programie „Twoja twarz brzmi znajomo”. Teraz chce znów połączyć siły z Polsatem, wracając do formatu, który przyniósł mu popularność.

„Zmieniłem się, dojrzałem, przeżyłem, nauczyłem się rzeczy, których nie da się już ‘odtańczyć jak kiedyś’ — ale można je zatańczyć prawdziwiej.”

Widzowie już teraz z niecierpliwością czekają na ogłoszenie jego tanecznej partnerki i pierwsze występy w nowym sezonie.

Przypomnijmy, że pisaliśmy już o Helenie Englert, która wyjaśniła swoje kontrowersyjne zachowanie podczas premiery filmu o ojcu.

Udostępnij