Jak podaje Mundo Deportivo, Lamine Yamal doznał kontuzji tuż po zdobyciu bramki w meczu ligowym przeciwko Celcie Vigo, co natychmiast wzbudziło poważne obawy o jego zdrowie i dalszą grę.
Do incydentu doszło w pierwszej połowie spotkania, które Barcelona wygrała 1:0, jednak autor zwycięskiego trafienia nie był w stanie kontynuować gry i opuścił boisko jeszcze przed przerwą, pisze Bytow24.
Dramatyczny moment po rzucie karnym
18-letni skrzydłowy otworzył wynik meczu w 40. minucie, skutecznie wykonując rzut karny. Jednak już w trakcie oddawania strzału poczuł silny ból w nodze. Po chwili upadł na murawę i nie był w stanie samodzielnie wrócić do gry.
Sztab szkoleniowy Barcelony natychmiast zdecydował się na zmianę, aby uniknąć pogorszenia urazu. Na boisku pojawił się inny zawodnik jeszcze przed końcem pierwszej połowy.
Niepokojące diagnozy i ryzyko dłuższej przerwy
Pierwsze informacje medyczne wskazywały na uraz tylnej części uda. Z czasem pojawiły się jednak bardziej niepokojące doniesienia o możliwym zerwaniu ścięgna podkolanowego lewej nogi.
Jeśli diagnoza się potwierdzi, młody zawodnik może nie tylko stracić resztę sezonu, ale również stanąć pod znakiem zapytania jego udział w mistrzostwach świata w 2026 roku. Ostateczne wyniki badań mają zostać ogłoszone po dodatkowych testach.
Imponujący sezon mimo ryzyka przerwania
Pomimo młodego wieku Yamal jest jednym z kluczowych graczy Barcelony w obecnych rozgrywkach. W tym sezonie rozegrał 45 spotkań, zdobył 24 gole i zanotował 18 asyst.
Jego wartość rynkowa szacowana jest na ponad 220 milionów euro, co czyni go jednym z najbardziej perspektywicznych piłkarzy młodego pokolenia w Europie.
Barcelona utrzymuje pozycję lidera La Ligi, mając na koncie 82 punkty po 32 kolejkach.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o poważnej kontuzji syna legendy Niemiec wykluczającej go z gry przed mundialem.