Jak opisuje Bankier.pl, powołując się na ustalenia „Newsweeka”, w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu semestr studiów online można zaliczyć nawet w godzinę, a wcześniejsze kontrole ministerstwa wykazały liczne nieprawidłowości, pisze Bytow24.
Semestr w godzinę i minimum formalności
Dziennikarze sprawdzili doniesienia, zapisując się na kierunek zarządzanie kapitałem ludzkim. Proces rekrutacji miał ograniczać się do kilku minut i opłacenia:
- czesnego w wysokości 430 zł,
- opłaty wpisowej 499 zł.
Wybór droższej opcji pozwalał dołączyć do grup, które rozpoczęły naukę kilka miesięcy wcześniej.
Materiały dydaktyczne były dostępne w panelu studenta, jednak – jak wynika z relacji – wystarczyło je „odhaczyć”, bez konieczności realnego zapoznawania się z treścią. Testy można było rozwiązywać wielokrotnie, aż do uzyskania pozytywnego wyniku. W efekcie półmetek studiów dało się osiągnąć w około godzinę, nawet bez specjalistycznej wiedzy.
Dynamiczny rozwój i szeroka oferta
Uczelnia funkcjonuje od 2001 roku. Początkowo działała w Przemyślu jako Wyższa Szkoła Gospodarcza, a kilka lat temu przeniosła się do Wrocławia.
Obecnie oferuje:
- studia licencjackie i magisterskie,
- studia podyplomowe,
- programy MBA.
Według danych GUS liczba studentów wzrosła z kilkuset w roku akademickim 2023/2024 do blisko 8,5 tysiąca rok później. Rekrutacja prowadzona jest w trybie ciągłym.
Zastrzeżenia ministerstwa
Placówka była kontrolowana przez Ministerstwo Nauki. W wyniku kilkumiesięcznej kontroli wykryto m.in.:
- prowadzenie kierunków bez wymaganych uprawnień,
- wprowadzanie kandydatów w błąd,
- braki w dokumentacji przebiegu studiów,
- brak potwierdzeń odbywania zajęć stacjonarnych.
W przypadku studiów podyplomowych wskazano dodatkowo na rekrutację bez okazania dyplomu ukończenia studiów oraz możliwość dołączania do już istniejących grup z uzyskaniem świadectwa nawet kilka miesięcy wcześniej.
Uczelnia otrzymała zalecenia pokontrolne z 30-dniowym terminem na poprawę dokumentacji i dostosowanie procedur. Szkoła zapewniła, że zastosowała się do wytycznych, jednak brak jednoznacznych informacji, czy zalecenia zostały skutecznie zweryfikowane.
Studenci nie widzą problemu
Mimo kontrowersji uczelnia cieszy się dużą popularnością. W mediach społecznościowych funkcjonuje grupa zrzeszająca dziesiątki tysięcy słuchaczy, którzy pozytywnie oceniają wygodę formy online oraz możliwość realizowania kilku kierunków jednocześnie.
Po zakończeniu semestru studenci mogą dokupić dodatkowe certyfikaty w języku angielskim lub specjalne zaświadczenia „zwiększające konkurencyjność” w cenie od 199 do 299 zł. W panelu pojawiają się także vouchery na kolejne kierunki.
Eksperci wskazują, że takie praktyki wywierają presję na uczelnie działające zgodnie z przepisami i obniżają standardy kształcenia w całym systemie.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o śmierci Sandurskiego brązowego medalisty olimpijskiego z Moskwy w wieku 73 lat.