Joe Biden. Zdjęcie - Reuters.

Syn Joe Bidena opowiedział o stanie zdrowia ojca: rak dał przerzuty do kości i mocno go osłabił

Hunter Biden opowiedział o walce ojca z rakiem prostaty. Choroba dała przerzuty do kości i mocno osłabiła byłego prezydenta USA.

Jak wynika z wywiadu opublikowanego przez BBC⁠, Hunter Biden opowiedział o stanie zdrowia swojego ojca, 46. prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena. Przyznał, że obserwowanie jego walki z rakiem prostaty jest dla całej rodziny wyjątkowo trudnym doświadczeniem.

Syn byłego prezydenta podkreślił, że ojciec rzadko skarży się na dolegliwości, chociaż choroba dała przerzuty do kości i wyraźnie go osłabiła. Mimo leczenia Joe Biden pozostaje aktywny i nadal zajmuje się codziennymi sprawami, pisze Bytow24⁠.

Hunter Biden opowiedział o znaczeniu ojca dla rodziny

Hunter Biden nie ukrywał emocji, gdy mówił o relacji z ojcem. Zaznaczył, że Joe Biden pozostaje najważniejszą postacią w życiu jego dzieci, wnuków oraz prawnuka.

Syn byłego prezydenta wyjaśnił, dlaczego choroba ojca tak mocno dotknęła wszystkich jego bliskich.

„To naprawdę trudne, taka jest szczera odpowiedź. Mój ojciec w naszej rodzinie… przepraszam… Mój ojciec był i nadal jest centrum naszej rodziny, nie tylko ze względu na to, kim jest jako osoba publiczna, ale wyłącznie ze względu na to, kim jest dla każdego z nas. Aż po jego wnuki i prawnuka. Jest naszą opoką”.

Hunter Biden przyznał, że jego ojciec nie ma zwyczaju mówić otwarcie o cierpieniu. Rodzina widzi jednak, że choroba wpływa na jego kondycję i utrudnia mu dotychczasowe funkcjonowanie.

Rak dał przerzuty do kości

U Joe Bidena rozpoznano agresywną postać raka prostaty w maju 2025 roku. W chwili diagnozy choroba była już zaawansowana i rozprzestrzeniła się na kości.

Hunter Biden opisał konsekwencje choroby, podkreślając jednocześnie, że jego ojciec nadal pozostaje na nogach.

„Rak się rozprzestrzenił, dał przerzuty do kości i dalej. To bardzo boli. I pod wieloma względami bardzo go osłabia. Ale nadal stoi na nogach, nadal zajmuje się swoimi sprawami. I tak bardzo wierzy w ten kraj”.

Pomimo osłabienia były prezydent nie zrezygnował ze swoich zajęć. Według jego syna nadal interesuje się sprawami kraju, któremu poświęcił znaczną część życia zawodowego.

Joe Biden przechodzi specjalistyczne leczenie

Po ujawnieniu diagnozy rozpoczęto leczenie obejmujące codzienne przyjmowanie leków. W październiku Kelly Scully, przedstawicielka fundacji byłego prezydenta, poinformowała również o wdrożeniu radioterapii i terapii hormonalnej.

W czerwcu, podczas pierwszej publicznej wypowiedzi po ogłoszeniu diagnozy, Joe Biden mówił z nadzieją o dalszym leczeniu.

Były prezydent krótko przedstawił wówczas swoje nastawienie.

„Jestem optymistą”.

Joe Biden odniósł się także bezpośrednio do swojego samopoczucia po rozpoczęciu terapii.

„Czuję się dobrze”.

We wrześniu Jill Biden poinformowała ponadto, że jej mąż przeszedł operację metodą Mohsa. Jest to zabieg polegający na stopniowym usuwaniu zmienionej tkanki i badaniu kolejnych warstw do momentu, gdy nie stwierdza się już komórek nowotworowych.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o przypadkach cyklosporozy potwierdzonych u brytyjskich turystów po wakacyjnych wyjazdach do Meksyku i zaleceniach sanitarnych.

Udostępnij