Rok 2026 przyniesie rewolucję w świecie pracy: sztuczna inteligencja przestaje być eksperymentem i staje się nieodłącznym narzędziem w codziennym zarządzaniu. Jak wynika z badania MIT, aż 91% liderów danych w dużych firmach wskazuje, że największym wyzwaniem nie jest sama technologia, lecz zmiana kulturowa i zarządzanie nią, pisze Bytow24.
AI wchodzi w etap pełnej implementacji w korporacjach, a menedżerowie muszą uczyć się jej zastosowań w biegu. Od planowania zadań po zarządzanie relacjami zespołowymi – sztuczna inteligencja staje się ich nowym współpracownikiem.
Co myślą menedżerowie o AI teraz
Z raportu przygotowanego przez Legion Technologies wynika, że 55% menedżerów uważa, iż AI uprości planowanie grafiku, 50% spodziewa się mniejszej liczby obowiązków administracyjnych, a 49% liczy na sprawniejszy proces wdrażania nowych pracowników.
„Dla wielu menedżerów AI to sposób, by przebić się przez codzienny chaos i skupić na tym, co naprawdę napędza wyniki” – powiedziała Traci Chernoff, dyrektor ds. zaangażowania pracowników w Legion Technologies.
Według niej sztuczna inteligencja może w czasie rzeczywistym dopasowywać grafik, automatyzować powtarzalne procesy i wspierać w podejmowaniu decyzji kadrowych.
Oszczędność czasu dzięki automatyzacji
Jednym z największych atutów AI jest redukcja żmudnych zadań biurowych.
„Na moim zespole AI przejęła analizę danych, przygotowanie spotkań i monitorowanie konkurencji” – powiedziała Danielle Spires z Asana. – „Wcześniej spędzałam 4–5 godzin tygodniowo na raportach, teraz AI robi to za mnie”.
Systemy sztucznej inteligencji już teraz przygotowują notatki ze spotkań, monitorują wydajność i automatycznie aktualizują dane, pozwalając menedżerom poświęcić więcej czasu strategii.
Jak AI wpłynie na relacje w zespołach
Wielu pracowników wciąż najbardziej ufa swoim bezpośrednim przełożonym. Dlatego, jak zaznacza Sabra Sciolaro, dyrektor personalna w Firstup, AI może uwolnić menedżerów od powtarzalnych komunikatów i biurokracji.
„Kiedy organizacje korzystają z danych, by potwierdzić, że pracownicy otrzymali i zrozumieli informacje, menedżerowie mają więcej czasu na rozmowy, coaching i rozwiązywanie problemów” – wyjaśnia Sciolaro.
Zamiast przekazywać wiadomości, liderzy będą mogli skupić się na budowaniu relacji i rozwoju swoich zespołów.
Nowe obowiązki: nadzór nad AI
Eksperci zwracają uwagę, że AI nie tylko wspiera, ale też wymaga nadzoru. Menedżerowie będą odpowiedzialni za weryfikację wyników generowanych przez systemy oraz za etyczne wykorzystanie danych.
„AI nie zlikwiduje pracy, ale zmieni jej charakter. Wymusi bardziej złożone myślenie operacyjne” – podkreśla Baruch Labunski, założyciel Rank Secure.
W 2026 roku firmy będą integrować sztuczną inteligencję z systemami HR, CRM i projektowymi. Menedżerowie staną się pośrednikami między algorytmami a ludźmi, ucząc się współpracy z technologią w praktyce.
Wskazówki dla liderów
Eksperci radzą, by menedżerowie traktowali AI jako narzędzie wspierające, nie zastępujące człowieka. Najskuteczniejsze plany wdrożeń koncentrują się na zmniejszeniu tarć organizacyjnych, a nie na likwidacji etatów.
„Kiedy AI przejmuje rutynowe zadania, menedżerowie odzyskują czas na coaching i budowanie zaufania – elementy, które mają największe znaczenie” – zauważa Sciolaro.
Warto też testować nowe rozwiązania najpierw na własnych zadaniach, zanim wprowadzi się je do zespołu. Danielle Spires dodaje, że „najlepsi liderzy używają AI do osiągania celów wcześniej niemożliwych, a nie tylko do zwiększenia tempa pracy”.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o sześciu funkcjach Windows 11, które spowalniają system i jak je wyłączyć, aby przyspieszyć działanie komputera.