Minister energii Miłosz Motyka. Zdjęcie - Graffiti.

Tańsze paliwo w Polsce: rząd podał termin możliwych obniżek na stacjach

Rząd zapowiada obniżkę cen paliw w Polsce po zmianach podatkowych, a minister wskazuje termin pojawienia się niższych cen na stacjach.

Ceny paliw w Polsce mogą wkrótce spaść po decyzjach dotyczących podatków i limitów cenowych. Jak informuje Polsat News minister energii Miłosz Motyka zapowiedział, że pierwsze efekty zmian mogą być widoczne już na początku przyszłego tygodnia, pisze Bytow24.

Decyzja rządu ma związek z gwałtownym wzrostem cen ropy na świecie, który jest skutkiem napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Władze zapowiedziały obniżenie podatku VAT, zmniejszenie akcyzy oraz wprowadzenie maksymalnej ceny paliw.

Niższe podatki mają obniżyć ceny na stacjach

Premier Donald Tusk ogłosił, że VAT na paliwo zostanie obniżony z 23 proc. do 8 proc., a akcyza spadnie do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez przepisy Unii Europejskiej.

Zmiany mają przełożyć się na spadek ceny paliwa o około 1,20 zł na litrze. Rząd zapowiada także wprowadzenie limitu cenowego, który będzie ustalany każdego dnia na podstawie średnich cen hurtowych.

Plan obejmuje między innymi:

  • obniżenie VAT
  • redukcję akcyzy
  • wprowadzenie ceny maksymalnej
  • kontrolę nadmiernych zysków koncernów

Minister o skuteczności nowych przepisów

Podczas programu telewizyjnego minister energii Miłosz Motyka podkreślił, że zastosowane rozwiązania należą do najmocniejszych w Europie.

To jest najsilniejsze narzędzie spośród wszystkich państw europejskich, jakie przyjęliśmy, dotyczące obniżki VAT, akcyzy i ceny maksymalnej, tak aby obniżki faktycznie były widoczne na stacjach.

Według ministra zmiany mogą zostać wprowadzone bardzo szybko, jeśli wszystkie procedury zostaną zakończone w najbliższych dniach.

To jest też zależne od kwestii technicznych, prowadzenia zmian funkcjonalnych na stacjach, to raczej pierwsze dni tygodnia niż jego koniec, do tego dążymy.

Limit cen i brak ryzyka braków paliwa

Rząd zapowiada, że maksymalna cena detaliczna będzie ustalana codziennie i ma zapobiec sytuacji, w której obniżka podatków nie przekłada się na ceny na stacjach.

Minister zapewnił również, że nawet przy większym popycie nie dojdzie do naruszenia rezerw strategicznych, a wprowadzenie limitów nie powinno spowodować tzw. turystyki paliwowej, ponieważ podobne rozwiązania rozważają także inne państwa regionu.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o zmianach cen paliw w Polsce i decyzjach Orlenu dotyczących nowych stawek sprzedaży paliwa.

Udostępnij