21-latka zginęła na bungee. Zdjęcie - Bytów24.

Tragedia podczas skoku na bungee: 21-latka spadła z mostu, bo nie przypięto jej liny

21-letnia kobieta zginęła po skoku na bungee w Brazylii. Według ustaleń nie przypięto jej liny zabezpieczającej.

Jak podaje RMF24⁠, w brazylijskim stanie São Paulo doszło do dramatycznego wypadku podczas skoku na bungee. Nie żyje 21-letnia kobieta, która miała zostać zrzucona z platformy bez prawidłowo przypiętej liny zabezpieczającej.

Do tragedii doszło w sobotę rano w mieście Limeira, położonym we wschodniej części stanu São Paulo. Według wstępnych ustaleń pracownicy firmy organizującej skoki mieli zapomnieć o przymocowaniu liny do uczestniczki przed rozpoczęciem atrakcji, pisze Bytow24⁠.

Kobieta spadła z wysokości około 40 metrów

Z informacji podanych przez dziennik O Globo⁠ wynika, że młoda kobieta została wniesiona na platformę przez dwóch mężczyzn, a następnie zrzucona z mostu. Chwilę później okazało się, że lina, która miała zabezpieczać skok, nie była do niej przypięta.

21-latka spadła z wysokości około 40 metrów. Według lokalnych mediów zginęła na miejscu. Służby po przybyciu nie były już w stanie uratować jej życia.

Nagranie pokazało moment tragedii

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z miejsca zdarzenia. Widać na nim, jak dwóch mężczyzn niesie kobietę w stronę platformy do skoków. W kadrze widoczna jest także zwinięta lina leżąca na ziemi.

Na nagraniu słychać krzyki osób, które zauważyły, że zabezpieczenie nie zostało użyte:

Lina!
Chłopaki, lina!

Według relacji lokalnych mediów te okrzyki padły już w chwili, gdy było za późno, by zatrzymać skok. Sprawa wywołała w Brazylii duże poruszenie, ponieważ okoliczności wypadku wskazują na możliwe rażące zaniedbanie procedur bezpieczeństwa.

Policja zatrzymała sześć osób

Po tragedii policja wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 21-latki. Funkcjonariusze badają, kto odpowiadał za przygotowanie sprzętu, kontrolę zabezpieczeń oraz sam moment rozpoczęcia skoku.

Dotychczas zatrzymano sześć osób. Śledczy mają ustalić, czy organizatorzy atrakcji posiadali wymagane zezwolenia, czy sprzęt był sprawny oraz czy pracownicy przeszli odpowiednie szkolenie. Kluczowe będzie także ustalenie, dlaczego nikt nie przerwał procedury mimo widocznej na ziemi liny.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o wizycie Karola Nawrockiego w USA i kontrowersjach wokół gali UFC przy Białym Domu w Waszyngtonie.

Udostępnij