Ogromna tragedia dotknęła drużynę Żubrów Abakus Okna Białystok. Nie żyje Roman Janik, zawodnik klubu, który zmarł nagle w wieku 30 lat. Informację o jego śmierci przekazano na facebookowym profilu drużyny, pisze Bytow24.
Janik był doświadczonym koszykarzem, który w przeszłości reprezentował m.in. Deckę Pelpin, Miasto Szkła Krosno, SKK Siedlce, Znicz Pruszków i Hutnika Warszawa. Do Żubrów trafił przed obecnym sezonem z rezerw Śląska Wrocław, gdzie wyróżniał się zaangażowaniem i sercem do gry.
Klub opłakuje swojego zawodnika
Władze białostockiego klubu poinformowały o śmierci zawodnika w emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych.
Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Romka Janika. To niezwykle trudny moment dla całego klubu, drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać, na boisku i poza nim. Romek na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, zaangażowania i serca do koszykówki.
Zespół odwołał najbliższy mecz z Polonią Warszawa, który miał się odbyć w środę, 21 stycznia. Klub zwrócił się do kibiców o wsparcie i uszanowanie prywatności rodziny zawodnika w tym trudnym czasie.
Wspomnienia z boiska
Zaledwie kilka dni przed tragedią Janik wystąpił w meczu ligowym przeciwko Polonii Leszno, zakończonym wynikiem 66:67. W rozmowie po spotkaniu zawodnik mówił o nadziei na lepsze wyniki w kolejnych starciach.
W środę mamy kolejne zadanie, pół żartem, pół serio, ale głęboko wierzę, że bogowie koszykówki nam w końcu oddadzą.
W tym sezonie Janik notował średnio 7,6 punktu na mecz i był ważnym ogniwem drużyny. Jego nagła śmierć poruszyła całą społeczność koszykarską w Polsce.
Kariera i osiągnięcia
Przez lata gry Janik zdobył uznanie nie tylko za umiejętności sportowe, ale i za charakter. Był liderem w szatni i mentorem dla młodszych zawodników.
Lista klubów, w których występował, pokazuje jego bogate doświadczenie:
- Decka Pelpin
- Miasto Szkła Krosno
- SKK Siedlce
- Znicz Pruszków
- Hutnik Warszawa
Zawodnik był ceniony za profesjonalizm i zaangażowanie, a jego strata pozostawiła ogromną pustkę w świecie polskiej koszykówki.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o Iga Świątek walczyła o miliony w Australian Open i miała szansę na rekordowy zarobek.