Donald Trump. Zdjęcie - Agence France-Presse

Trump chce rozmawiać z prezydentem Tajwanu i może zaostrzyć konflikt USA z Chinami

Donald Trump zapowiedział możliwy kontakt z władzami Tajwanu, co może jeszcze bardziej zaostrzyć relacje USA i Chin.

Jak informuje The Guardian, Donald Trump zapowiedział możliwość rozmowy z prezydentem Tajwanu Lai Ching-te. Taki kontakt może wywołać nową falę napięć między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, które od lat sprzeciwiają się oficjalnym relacjom Waszyngtonu z Tajpej.

Według dostępnych informacji rozmowa między przywódcami nie została jeszcze zaplanowana, jednak Tajwan potwierdził gotowość do kontaktu z amerykańskim liderem. Pekin już wcześniej krytykował podobne działania administracji USA i ostrzegał przed ingerencją w sprawy wyspy, pisze Bytow24.

Trump ponownie wraca do kwestii Tajwanu

Donald Trump po raz drugi w ciągu tygodnia publicznie odniósł się do możliwej rozmowy z prezydentem Tajwanu. Amerykański polityk zaznaczył, że pracuje nad rozwiązaniem kwestii związanych z wyspą i utrzymuje kontakty z wieloma światowymi liderami.

W wypowiedzi cytowanej przez brytyjskie media Trump podkreślił:

„Porozmawiam z nim. Rozmawiam ze wszystkimi… Będziemy nad tym pracować, nad problemem Tajwanu”.

Z kolei Lai Ching-te zaznaczył, że jego rząd chce utrzymania obecnego status quo w regionie oraz oskarżył Chiny o destabilizowanie sytuacji militarnej w Indo-Pacyfiku.

Prezydent Tajwanu podkreślił również:

„Żaden kraj nie ma prawa anektować Tajwanu. Naród Tajwanu przestrzega demokratycznego i wolnego stylu życia, a demokracja i wolność nie powinny być uznawane za prowokację”.

Chiny obawiają się kolejnego kryzysu dyplomatycznego

Relacje między USA i Chinami pozostają napięte od momentu, gdy Waszyngton w 1979 roku przeniósł uznanie dyplomatyczne z Tajpej do Pekinu. Bezpośrednie rozmowy prezydentów USA i Tajwanu praktycznie nie miały miejsca.

Sytuacja zmieniła się pod koniec 2016 roku, gdy Donald Trump przeprowadził rozmowę z ówczesną prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen. Wówczas chińskie władze złożyły oficjalny protest wobec Białego Domu.

Pekin od lat deklaruje możliwość użycia siły wobec Tajwanu i regularnie krytykuje amerykańskie wsparcie militarne dla wyspy.

Waszyngton nadal rozważa sprzedaż broni Tajwanowi

Przedstawiciele administracji Trumpa twierdzą, że polityk zgodził się na sprzedaż Tajwanowi większej ilości uzbrojenia niż inni prezydenci USA. Jednocześnie po ostatniej wizycie w Pekinie Trump przyznał, że nadal nie podjął decyzji dotyczącej dalszej sprzedaży broni o wartości do 14 miliardów dolarów.

Amerykańscy parlamentarzyści z obu partii apelują jednak o utrzymanie wsparcia wojskowego dla Tajwanu. Wyspa pozostaje jednym z najważniejszych partnerów handlowych USA, szczególnie w sektorze nowoczesnych półprzewodników.

Napięcie wokół Tajwanu stale rośnie

Pod koniec kwietnia Tajwan postawił swoje wojska w stan podwyższonej gotowości po pojawieniu się w pobliżu wyspy chińskich okrętów i samolotów wojskowych.

W marcu Chiny rozmieściły również ponad 200 zmodernizowanych myśliwców J-6 przystosowanych do działań bezzałogowych. Eksperci oceniają, że mogą one zostać wykorzystane do przeciążenia systemów obrony powietrznej Tajwanu w przypadku eskalacji konfliktu.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o wspólnym oświadczeniu Władimira Putina i Xi Jinpinga dotyczącym wojny w Ukrainie.

Udostępnij