Jak poinformował Biały Dom, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump jest gotów rozważyć wysłanie amerykańskiej delegacji do Moskwy w celu przeprowadzenia negocjacji dotyczących zakończenia wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Wypowiedź padła podczas rozmowy z dziennikarzami przed siedzibą administracji USA.
Trump podkreślił, że priorytetem pozostaje dla niego jak najszybsze zakończenie konfliktu oraz ograniczenie liczby ofiar po obu stronach wojny. Według niego sytuacja w Ukrainie stała się jednym z najbardziej tragicznych konfliktów od czasów II wojny światowej, pisze Bytow24.
Trump mówi o możliwej misji do Moskwy
Prezydent Stanów Zjednoczonych zaznaczył, że administracja amerykańska rozważa różne warianty działań dyplomatycznych, które mogłyby doprowadzić do rozpoczęcia realnych negocjacji między Ukrainą a Rosją.
Podczas wystąpienia Trump odniósł się bezpośrednio do możliwości wysłania przedstawicieli USA do stolicy Rosji.
W swojej wypowiedzi podkreślił:
„Chciałbym, żeby to się zatrzymało. Chcę, żeby ta wojna się skończyła. Zrobiłbym to, gdybym uważał, że to pomoże.”
Trump stwierdził również, że wojna doprowadziła do ogromnych strat ludzkich po obu stronach frontu. Według niego tylko w ciągu ostatniego miesiąca mogło zginąć około 25 000 młodych żołnierzy.
Waszyngton oczekuje dalszych rozmów z Ukrainą
Według informacji zawartych w publikacji, władze Ukrainy oczekują przyjazdu przedstawicieli administracji Trumpa pod koniec wiosny lub na początku lata. Spotkania mają dotyczyć dalszych działań dyplomatycznych oraz bezpieczeństwa Ukrainy.
Podczas wcześniejszych rozmów strony omawiały między innymi:
- kwestie humanitarne;
- wymianę jeńców wojennych;
- gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy;
- dalszą współpracę wojskową i polityczną.
Rosja nadal stawia własne warunki negocjacji
Moskwa podtrzymuje stanowisko dotyczące wycofania ukraińskich wojsk z Donbasu jako jednego z warunków rozpoczęcia pełnych rozmów pokojowych. Władze w Kijowie odrzucają jednak takie żądania, uznając je za próbę uzyskania przewagi strategicznej przed ewentualnymi kolejnymi działaniami ofensywnymi.
W publikacji przypomniano również wypowiedź byłego dowódcy wojsk USA w Europie, generała Bena Hodgesa. Wojskowy ocenił, że Ukraina powinna opierać swoje bezpieczeństwo przede wszystkim na silnej armii oraz rozwoju własnego przemysłu obronnego.
Wojna pozostaje jednym z głównych tematów kampanii Trumpa
Donald Trump wielokrotnie deklarował, że w przypadku powrotu do Białego Domu będzie próbował doprowadzić do szybkiego zakończenia wojny. Jednocześnie nie przedstawił szczegółowego planu potencjalnego porozumienia między Moskwą a Kijowem.
W ostatnich tygodniach amerykański polityk coraz częściej komentuje sytuację międzynarodową oraz działania administracji USA wobec Rosji i Ukrainy, co analitycy wiążą z trwającą kampanią wyborczą w Stanach Zjednoczonych.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o ograniczeniach podczas rosyjskiej parady 9 maja i rezygnacji Kremla z ciężkiego sprzętu.