Jak podaje o2.pl, Donald Trump określił decyzję Wielkiej Brytanii o przekazaniu archipelagu Czagos Mauritiusowi jako „akt wielkiej głupoty”. Dr Przemysław Biskup z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych zwrócił uwagę na strategiczne znaczenie tego terytorium, podkreślając jego kluczową rolę w kontroli szlaków żeglugowych Oceanu Indyjskiego, pisze Bytow24.
Archipelag Czagos, składający się z 64 wysp, był częścią kolonii Mauritius do 1965 roku. Po przymusowej sprzedaży wysp Brytyjczykom powstało Brytyjskie Terytorium Oceanu Indyjskiego, a na głównej wyspie Diego Garcia zbudowano bazę wojskową, z której obecnie korzystają Stany Zjednoczone.
Strategiczne znaczenie Diego Garcia
Archipelag leży w centrum Oceanu Indyjskiego i umożliwia kontrolowanie większości szlaków handlowych między Azją, Afryką i Bliskim Wschodem. Baza na Diego Garcia jest jednym z najważniejszych punktów operacyjnych USA poza ich terytorium i pozwala na szybkie przerzuty wojsk w kierunku Afryki i Azji.
Dr Przemysław Biskup z PISM zwrócił uwagę, jak ważne jest położenie wysp dla globalnych operacji wojskowych.
„Infrastruktura istniejąca na wyspach pozwala na operowanie największymi okrętami i samolotami, w tym okrętami podwodnymi z napędem atomowym. Kotwicowisko może przyjąć amerykańskie lotniskowce, co czyni bazę obiektem o strategicznym znaczeniu.”
Na terenie bazy stacjonują samoloty B-52, B-1 i B-2, a także maszyny rozpoznawcze P-8 Poseidon. Według raportu PISM obiekt był wielokrotnie wykorzystywany do operacji w Afganistanie i Iraku.
Spór Londynu i Mauritiusa
W 2019 roku Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości uznał zwierzchnictwo Wielkiej Brytanii nad archipelagiem za nielegalne i wezwał Londyn do jego zwrotu. W 2023 roku rozpoczęły się rozmowy, które doprowadziły do podpisania traktatu zakładającego przekazanie Czagos Mauritiusowi.
Ekspert z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych wyjaśnia, że decyzja Wielkiej Brytanii ma złożony kontekst.
„Mauritius od początku kwestionował wyłączenie wysp, choć jego argumentacja prawna była wątpliwa. Związek archipelagu z Mauritiusem był efektem decyzji administracyjnych Imperium Brytyjskiego, a nie rzeczywistych więzi historycznych.”
Koszt dzierżawy Diego Garcia miałby wynieść nawet 40 miliardów funtów, z czego tylko niewielka część trafiłaby do społeczności Czagos. Reszta środków zostałaby przekazana rządowi Mauritiusa.
Naciski USA i obawy o wpływy Chin
Po zapoznaniu się z treścią traktatu Trump uznał, że umowa nie spełnia oczekiwań USA. Według ekspertów można spodziewać się presji ze strony Waszyngtonu, by Londyn wycofał się z porozumienia.
Dr Biskup ostrzega, że przekazanie archipelagu może doprowadzić do wzrostu chińskich wpływów w regionie.
„Przekazanie suwerenności Mauritiusowi mogłoby ułatwić instalowanie chińskiej infrastruktury na pozostałych wyspach, co obniżyłoby strategiczną wartość amerykańskiej bazy.”
Dodatkowym problemem jest kwestia ekologiczna. Czagos to obecnie największy morski rezerwat przyrody, a nowy traktat nie gwarantuje zachowania jego statusu ochronnego.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o tym, jak ministerstwo zareagowało na odsunięcie generała SOP po kontroli.