W Sankt Petersburgu odbyła się czwarta edycja pokazowego turnieju North Palmyra Trophies, którego głównym sponsorem był Gazprom. Jak poinformował serwis rp.pl, w zawodach wystąpili tenisiści z Rosji, Białorusi, Kazachstanu oraz kilku innych krajów, mimo że federacje ATP i WTA odwołały wszystkie oficjalne imprezy w Rosji po wybuchu wojny, pisze Bytow24.
W tegorocznym turnieju udział wzięli między innymi Daniił Miedwiediew, Julia Putincewa, Weronika Kudiermietowa, Anastazja Potapowa i Holender Tallon Griekspoor. Obecność zagranicznych zawodników wzbudziła kontrowersje, zwłaszcza w kontekście powiązań turnieju z Kremlem i faktem, że jego PR-em kierowała Wiera Podguzowa, siostrzenica Władimira Putina.
Organizatorzy wydarzenia nie komentują zarzutów o charakter propagandowy imprezy. Władze światowego tenisa utrzymują, że nie mają formalnych narzędzi, by zakazać zawodnikom udziału w takich pokazach, ponieważ nie są one częścią oficjalnego kalendarza ATP i WTA.
Zdaniem ekspertów obecność zagranicznych graczy na rosyjskich kortach może być interpretowana przez Moskwę jako element ocieplania wizerunku kraju. Zawodnicy, którzy przyjęli zaproszenie, otrzymali wysokie wynagrodzenia finansowane przez Gazprom.
Przypomnijmy, że pisaliśmy już o znaczeniu kierunkowego 12 w numeracji telefonicznej.