O niecodziennej interwencji z 14 lutego poinformował portal Głos Pomorza. Do zdarzenia doszło w powiecie bytowskim, gdzie para planująca wyjazd na walentynkową imprezę zdecydowała się poszukać kierowcy, by móc bezpiecznie wrócić do domu. Zgłosiła się 40-letnia kobieta, która zaoferowała podwózkę swoim volkswagenem. Finał tej historii okazał się jednak zupełnie inny, niż zakładali pasażerowie, pisze Bytow24.
Szukali szofera na wieczór, trafili na nietrzeźwą kierującą
Małżeństwo chciało w pełni cieszyć się walentynkową zabawą, dlatego postanowiło znaleźć osobę, która zawiezie ich na wydarzenie i odwiezie z powrotem. Na ogłoszenie odpowiedziała nieznajoma im 40-latka.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Policji w Bytowie:
- Na ich ogłoszenie odpowiedziała nieznajoma im 40-letnia kobieta, deklarując, że może być ich walentynkowym szoferem –
Podczas jazdy volkswagen został zatrzymany do kontroli drogowej z powodu braku włączonych świateł. Funkcjonariusze postanowili sprawdzić stan trzeźwości kierującej.
Tłumaczenie o lekach na bazie spirytusu
Badanie wykazało, że kobieta miała w organizmie ponad promil alkoholu. W rozmowie z policjantami tłumaczyła, że wynik może być efektem przyjmowania leków na bazie spirytusu.
Konsekwencje były natychmiastowe:
- zatrzymanie prawa jazdy,
- konieczność znalezienia innego kierowcy przez pasażerów,
- groźba kary do 3 lat pozbawienia wolności za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Sprawa trafi do sądu.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o wynikach Lotto z 15 lutego 2026 oraz punktach kolektur w Bytowie.