Waloryzacja w ZUS ruszy 1 czerwca. Zdjęcie - the-warsaw.

Przyszli emeryci mogą dostać więcej pieniędzy. Co zmieni czerwcowa waloryzacja?

Od 1 czerwca 2026 roku ZUS zwaloryzuje kapitał emerytalny, a termin wniosku może zdecydować o wyższej wypłacie co miesiąc.

Jak informuje WNP, od 1 czerwca Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadzi coroczną waloryzację środków zapisanych na kontach i subkontach ubezpieczonych. Dla osób planujących przejście na emeryturę może to oznaczać świadczenie wyższe nawet o kilkaset złotych miesięcznie.

Kluczowy będzie termin złożenia wniosku. Osoby, które wystąpią o emeryturę przed czerwcowym przeliczeniem, mogą mieć świadczenie obliczone od niższego kapitału, natomiast wniosek złożony po waloryzacji, na przykład w lipcu, może dać korzystniejszy wynik, pisze Bytow24.

Co dokładnie zmieni się od 1 czerwca

Waloryzacja kapitału w ZUS polega na corocznym zwiększeniu wartości składek zgromadzonych na kontach emerytalnych. Obejmuje środki zapisane do 31 grudnia poprzedniego roku, w tym kapitał początkowy oraz pieniądze zgromadzone na subkoncie.

Mechanizm jest ważny przede wszystkim dla przyszłych emerytów. ZUS wylicza wysokość świadczenia na podstawie zgromadzonego kapitału oraz dalszego przewidywanego trwania życia. Jeżeli po waloryzacji kapitał wzrośnie, może wzrosnąć także miesięczna emerytura.

W 2025 roku waloryzacja składek na ubezpieczenie emerytalne wyniosła 14,41 proc. Z kolei prognozy na 2026 rok wskazują na wzrost na poziomie około 9,1 proc. To oznacza, że na kontach osób ubezpieczonych mogą pojawić się zauważalnie wyższe kwoty.

Kto może zyskać najwięcej na późniejszym wniosku

Najwięcej mogą zyskać osoby, które mają już zgromadzony wysoki kapitał emerytalny i mogą pozwolić sobie na przesunięcie złożenia wniosku do czasu po czerwcowej waloryzacji. W praktyce często wskazuje się, że korzystniejszym terminem może być lipiec, gdy roczne przeliczenie powinno być już uwzględnione w systemie.

Złożenie wniosku przed waloryzacją może oznaczać, że świadczenie zostanie obliczone jeszcze od starej, niższej kwoty. Po 1 czerwca kapitał na koncie i subkoncie zostaje powiększony, dlatego późniejszy wniosek może przełożyć się na wyższą podstawę do obliczenia emerytury.

Nie oznacza to jednak identycznej podwyżki dla każdego. Różnica zależy od zgromadzonych składek, wieku osoby przechodzącej na emeryturę, tablic dalszego trwania życia oraz indywidualnej historii ubezpieczeniowej.

Przykłady pokazują różnicę w świadczeniach

Z wyliczeń przytoczonych w artykule wynika, że 60-letnia kobieta z kapitałem w wysokości 500 tys. zł przed waloryzacją mogłaby otrzymać około 1851 zł emerytury. Po podwyższeniu kapitału o 9,1 proc. zgromadzona kwota wzrosłaby do około 545 tys. zł, a świadczenie mogłoby wynieść około 2018 zł.

W tym przypadku różnica to około 167 zł miesięcznie, czyli ponad 2000 zł rocznie. Przy wyższym kapitale efekt może być jeszcze bardziej widoczny.

Przykład 70-letniego mężczyzny pokazuje większą skalę zmiany. Przy kapitale 700 tys. zł przed waloryzacją emerytura mogłaby wynosić około 3888 zł. Po zwiększeniu kapitału do około 763 tys. zł świadczenie wzrosłoby do około 4238 zł, czyli o blisko 350 zł miesięcznie.

ZUS pokaże ubezpieczonym stan kont

Wkrótce ZUS ma przekazać ubezpieczonym informacje o stanie ich kont emerytalnych oraz prognozowanej wysokości przyszłej emerytury. Takie dane mogą pomóc osobom zbliżającym się do wieku emerytalnego w ocenie, kiedy złożenie wniosku będzie dla nich najkorzystniejsze.

Przed podjęciem decyzji warto uwzględnić nie tylko samą waloryzację, ale także sytuację zawodową, możliwość dalszego opłacania składek oraz osobiste potrzeby finansowe. Czerwcowe przeliczenie może być jednak jednym z najważniejszych czynników dla osób, które właśnie planują przejście na emeryturę.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o Funduszowym Maju w Bytowie i efektach inwestycji unijnych w mieście.

Udostępnij