Jak informuje Eurosport, Władimir Siemirunnij w piątek o godzinie 16 wystartuje w biegu na 10 000 metrów podczas zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan – Cortina 2026, reprezentując Polskę po otrzymaniu obywatelstwa w sierpniu 2025 roku, pisze Bytow24.
23-letni panczenista urodził się w Rosji, jednak po agresji na Ukrainę wyemigrował do Polski i zamieszkał w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie dołączył do klubu Pilica. W nowych barwach szybko stał się jednym z liderów kadry długodystansowej.
Droga do igrzysk i rekordy na 10 000 metrów
W 2025 roku Siemirunnij zdobył srebrny medal mistrzostw świata na dystansach w Hamar na 10 000 m oraz brązowy na 5000 m. W grudniu w Heerenveen poprawił rekord Polski na 10 000 m, uzyskując czas 12:28,05 – trzeci wynik w historii konkurencji.
Rekord świata należy do Włocha Davide Ghiotto i wynosi 12:25,69, co pokazuje, że różnice w światowej czołówce są minimalne. W Mediolanie wystartuje 12 zawodników w sześciu parach.
Głosy wsparcia przed startem w Mediolanie
Przed olimpijskim biegiem wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś podkreślił wyjątkowy charakter tej historii:
To wyjątkowa osoba z wyjątkową historią. On uciekał przed wojną do Polski, wybrał swoją nową ojczyznę, wybrał swoje wartości i chce to skwitować medalem. Głęboko mu kibicuję, bo to byłoby bardzo symboliczne dla całego świata
Optymizm wyraził także szef polskiej misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki:
Władek dobrze się czuje, jest w dobrej dyspozycji, pokazuje to na treningach. Mentalnie wszystko wygląda dobrze
Sam zawodnik kilka dni temu mówił o warunkach w hali EXPO w Mediolanie:
To taki ciepły Tomaszów Mazowiecki. Tor jest bardzo podobny i jest naprawdę ciepło. Musiałem zdjąć kamizelkę na rozgrzewce, bo było mi za gorąco. Podoba mi się też jazda w kasku z ciemną szybą przy mocnym świetle
Szanse medalowe Polaka w biegu długim
Mistrz olimpijski z Soczi Zbigniew Bródka zwrócił uwagę na specyfikę dystansu 10 000 m:
W biegach długich jest więcej czasu, aby nadrobić błąd, dlatego Władek ma teoretycznie większe szanse, jeśli dotrzyma formy i wytrzyma ogromną presję startu na tak wielkiej imprezie
Rywalizacja rozpocznie się o godzinie 16. Wynik Siemirunnija może stać się jednym z najbardziej symbolicznych momentów polskiej reprezentacji podczas igrzysk Mediolan – Cortina 2026.
Przypomnijmy, że wcześniej o tym pisaliśmy o tym, że Maryna Gąsienica-Daniel walczy o medal w supergigancie podczas igrzysk Mediolan 2026.