Jak wskazano w analizie opublikowanej przez The New York Times, mimo chwilowych korzyści wynikających z napięć na Bliskim Wschodzie, Rosja nie jest w stanie wykorzystać tej sytuacji do przechylenia losów wojny przeciwko Ukrainie.
Eksperci podkreślają, że krótkoterminowy wzrost cen ropy oraz częściowe osłabienie presji sankcyjnej nie kompensują długofalowych strat gospodarczych i geopolitycznych, które ponosi Moskwa, pisze Bytow24.
Osłabienie sojuszników i utrata wpływów
Konflikt w Iranie początkowo przyniósł Rosji pewne korzyści finansowe. Wyższe ceny surowców energetycznych zwiększyły dochody z eksportu, jednak równocześnie sytuacja ta ujawniła ograniczenia wpływu Kremla na arenie międzynarodowej.
Iran, będący ważnym partnerem Moskwy, dostarczał technologie wojskowe i umożliwiał obchodzenie sankcji. Zmiany polityczne oraz działania Stanów Zjednoczonych wobec państw takich jak Wenezuela czy Syria doprowadziły jednak do osłabienia rosyjskich pozycji w tych regionach.
Dodatkowo Rosja nie miała realnego wpływu na rozwój wydarzeń wokół swoich sojuszników, co podważa jej ambicje odbudowy globalnej potęgi.
Problemy gospodarcze i rosnące koszty wojny
Według analityków, sytuacja gospodarcza Rosji pozostaje napięta. Władze zmuszone są szukać dodatkowych środków finansowych, co pokazuje skala obciążeń wynikających z działań militarnych.
Koszty prowadzenia wojny znacząco przewyższają korzyści z rosnących cen ropy. Jednocześnie kraj traci dostęp do części rynków i zmuszony jest sprzedawać surowce po niższych cenach, co ogranicza realne dochody.
Ukraina wzmacnia swoją pozycję
W analizie zwrócono uwagę na działania Ukrainy, które dodatkowo pogarszają sytuację Rosji. Chodzi m.in. o ataki na infrastrukturę naftową oraz rozwój współpracy międzynarodowej.
Kijów intensyfikuje relacje z partnerami na Bliskim Wschodzie i w innych regionach, jednocześnie rozwijając technologie wojskowe. To pozwala zwiększać presję na przeciwnika i ograniczać jego możliwości operacyjne.
Długoterminowe konsekwencje dla Rosji
Zdaniem autorów analizy, każdy kolejny dzień konfliktu pogłębia problemy Rosji. Kraj stopniowo traci konkurencyjność wobec innych globalnych graczy, a jego zasoby ulegają wyczerpaniu.
W podsumowaniu wskazano, że Moskwa potrzebuje nie nowych źródeł dochodu, lecz impulsu do zakończenia wojny, która generuje coraz większe straty.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o zapowiedź spotkania Łukaszenki z Trumpem oraz możliwe porozumienie po rozwiązaniu sporów międzynarodowych.