Jak informuje The Times, organizacja World Athletics nie zamierza przywracać białoruskich i rosyjskich sportowców do pełnoprawnego udziału w zawodach lekkoatletycznych. Decyzja została potwierdzona mimo ostatnich rekomendacji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dotyczących złagodzenia części ograniczeń wobec Białorusi.
Szef World Athletics Sebastian Coe podkreślił, że sankcje obowiązujące od 2022 roku pozostają aktualne i nie zostaną zniesione bez wyraźnego postępu w negocjacjach pokojowych związanych z wojną w Ukrainie, pisze Bytow24.
Sebastian Coe potwierdził utrzymanie sankcji
Prezydent World Athletics zaznaczył, że organizacja pozostaje konsekwentna wobec decyzji podjętych po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Według niego obecnie nie ma powodów do zmiany stanowiska.
W swojej wypowiedzi Sebastian Coe odniósł się do warunków ewentualnego złagodzenia restrykcji.
„Nasza rada jasno określiła, że tylko rzeczywisty postęp w negocjacjach pokojowych może pozwolić na rozpoczęcie przeglądu naszych decyzji. Wszyscy mamy nadzieję, że stanie się to wkrótce, ale do tego czasu rada pozostaje jednomyślna we wspieraniu decyzji podjętej w marcu 2022 roku i ponownie potwierdzonej w 2023 oraz 2025 roku.”
Obecnie rosyjscy i białoruscy lekkoatleci praktycznie nie mają możliwości startów w najważniejszych międzynarodowych zawodach pod egidą World Athletics.
MKOl wydał nowe rekomendacje wobec Białorusi
7 maja Międzynarodowy Komitet Olimpijski zarekomendował federacjom sportowym przywrócenie białoruskich sportowców do rywalizacji międzynarodowej. W przypadku Rosjan obowiązujące ograniczenia pozostały bez zmian.
Decyzja MKOl spotkała się z krytyką ze strony ukraińskich władz sportowych. Minister młodzieży i sportu Ukrainy Matwij Bidnyj określił takie podejście jako absurdalne i podkreślił, że nie można oddzielać sankcji politycznych od sportowych.
Część federacji utrzymuje ograniczenia wobec Rosji i Białorusi
Nie wszystkie organizacje sportowe zamierzają iść śladem rekomendacji MKOl. W ostatnich dniach podobne stanowisko zajęła federacja hokejowa IIHF.
Wiceprezydent IIHF Petr Bříza zapowiedział, że w sezonie 2026/27 nie planuje się żadnego złagodzenia restrykcji wobec państw-agresorów.
W innych dyscyplinach pojawiają się pierwsze wyjątki
Dyskusja o stopniowym powrocie rosyjskich i białoruskich sportowców trwa od kilku miesięcy. We wrześniu 2025 roku pojawiały się rozmowy dotyczące możliwego powrotu Rosji do światowego futbolu, jednak UEFA nie podjęła wtedy konkretnych działań.
Jednocześnie w części dyscyplin zaczęto już łagodzić ograniczenia. W kwietniu organizacja World Aquatics przywróciła rosyjskim zawodnikom pełny status w sportach wodnych.
Rosyjskie środowiska sportowe nadal liczą na dalsze zmiany i powrót do największych międzynarodowych turniejów w kolejnych miesiącach.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o śmierci amerykańskiego boksera zastrzelonego przez byłego męża swojej partnerki.