Najwyższy wulkan Europy znów aktywny. Zdjęcie - Reuters.

Najwyższy wulkan Europy znów aktywny: Etna zatrzymała ruch lotniczy na Sycylii

Erupcja Etny zatrzymała loty w Katanii, a pasażerowie muszą liczyć się z opóźnieniami i zmianami tras na Sycylii.

Jak informuje Onet⁠, lotnisko w Katanii na Sycylii przedłużyło zawieszenie wszystkich lotów z powodu aktywności wulkanu Etna. Port ma pozostać zamknięty do wtorku do godziny 10 rano, a decyzja oznacza kolejne utrudnienia dla pasażerów w szczycie sezonu turystycznego.

Wcześniej zakładano, że przyloty i odloty zostaną wstrzymane tylko do poniedziałkowego wieczoru. Sytuacja zmieniła się jednak przez chmurę popiołu wulkanicznego unoszącą się nad regionem, która zagraża bezpieczeństwu ruchu lotniczego, pisze Bytow24⁠.

Loty w Katanii wstrzymane przez popiół wulkaniczny

Decyzja o zamknięciu portu lotniczego w Katanii uderzyła w tysiące podróżnych, którzy planowali przylot na Sycylię lub powrót z wakacji. Lotnisko obsługuje jeden z najważniejszych kierunków turystycznych we Włoszech, a latem ruch pasażerski jest tam szczególnie intensywny.

Z powodu aktywności Etny część połączeń nie mogła zostać zrealizowana zgodnie z planem. Według podanych informacji 17 przylotów przekierowano do Palermo. Dla pasażerów uruchomiono specjalne transfery w stronę Katanii, aby mogli dotrzeć bliżej pierwotnego miejsca podróży.

Lotnisko w Comiso działa, ale utrudnienia są poważne

Zarząd portu w Katanii przekazał, że lotnisko w Comiso funkcjonuje normalnie. Znajduje się ono około 90 kilometrów od Katanii i w tej sytuacji może przejąć część ruchu, choć nie rozwiązuje to wszystkich problemów pasażerów.

Dla turystów oznacza to konieczność sprawdzania statusu lotów bezpośrednio u przewoźników oraz przygotowania się na opóźnienia, zmiany tras lub dodatkowy transport lądowy. Szczególnie dotkliwe może być to dla osób kończących urlop, które mają zaplanowane dalsze połączenia lub powrót do pracy.

Etna znów wpływa na ruch lotniczy na Sycylii

Etna jest najwyższym aktywnym wulkanem w Europie i regularnie wpływa na funkcjonowanie transportu na Sycylii. Największe zagrożenie dla lotnictwa stanowi popiół wulkaniczny, który może ograniczać widoczność oraz powodować ryzyko dla silników samolotów.

Z tego samego powodu zamknięto także przestrzeń powietrzną nad amerykańską bazą lotniczą Sigonella. Obiekt znajduje się około 15 kilometrów od Katanii, dlatego aktywność wulkanu bezpośrednio wpływa również na lotniczą infrastrukturę wojskową w regionie.

Pasażerowie muszą śledzić komunikaty

Na razie kluczowe pozostają komunikaty władz lotniska i linii lotniczych. Jeżeli aktywność Etny utrzyma się lub chmura popiołu będzie nadal stanowiła zagrożenie, możliwe są kolejne opóźnienia albo zmiany w rozkładzie lotów.

Podróżni planujący loty do Katanii lub z Katanii powinni sprawdzać aktualny status połączeń przed wyjazdem na lotnisko. W takiej sytuacji najważniejsze są oficjalne informacje od przewoźnika, ponieważ to linie lotnicze decydują o zmianach rezerwacji, przekierowaniach i ewentualnych alternatywach dla pasażerów.

Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o supertajfunie Bavi, który osiągnął najwyższą kategorię i zbliżył się do Tajwanu oraz Chin.

Udostępnij