Jak podaje Onet, aktor Adam Woronowicz w programie „Autentyczni” otwarcie opowiedział o jednym z najtrudniejszych momentów w swoim życiu, związanym ze stratą córki.
Rozmowa odbyła się w wyjątkowej formule programu, w którym pytania zadają osoby w spektrum autyzmu, co często prowadzi do szczerych i bezpośrednich odpowiedzi zaproszonych gości, pisze Bytow24.
Szczere wyznanie podczas programu
Podczas odcinka jeden z uczestników zapytał aktora o jego córkę, która zmarła w 2015 roku niedługo po narodzinach. Woronowicz rzadko porusza ten temat, jednak tym razem zdecydował się odpowiedzieć.
Adam Woronowicz o tym doświadczeniu:
„To jest taki moment, który był dla mnie i dla żony… Czułem całym sobą, że to jest bardzo osobisty moment w moim życiu, którego się nie spodziewałem, który nas zaskoczył”
Decyzja o pozostaniu w zawodzie
W trakcie rozmowy pojawiło się także pytanie o to, czy po tej tragedii aktor rozważał zakończenie kariery lub ograniczenie pracy zawodowej.
Adam Woronowicz o swojej decyzji:
„Ale nie pomyślałem o tym, żeby się wycofać, czy troszkę mniej grać”
Aktor podkreślił, że mimo trudnych przeżyć nie zdecydował się zmienić swojej drogi zawodowej i kontynuował pracę w branży filmowej.
Program który sprzyja szczerym rozmowom
„Autentyczni” to format, w którym znane osoby odpowiadają na pytania zadawane przez osoby w spektrum autyzmu. Dzięki temu rozmowy często przybierają bardziej osobisty i bezpośredni charakter.
Taka formuła sprawia, że goście programu otwierają się na tematy, których zwykle unikają w standardowych wywiadach.
Przypominamy, wcześniej pisaliśmy o szczegółach fabuły i zwiastunie horroru Mumia w reżyserii Lee Cronina oraz oczekiwaniach widzów.