W środę wieczorem rosyjskie wojsko przeprowadziło atak na obiekt energetyczny w pobliżu miasta Nowowołyńsk w obwodzie wołyńskim, zaledwie kilka kilometrów od granicy z Polską. Informację przekazał portal WP Wiadomości, powołując się na lokalne władze i media ukraińskie, pisze Bytow24.
Uderzenie w obiekt energetyczny
Do ataku doszło wieczorem 18 marca. Wcześniej ukraińskie siły powietrzne ostrzegały o obecności bezzałogowego statku nad obwodem wołyńskim. Niedługo później w rejonie Nowowołyńska odnotowano eksplozję i pożar w obiekcie należącym do infrastruktury energetycznej.
Informację o zdarzeniu jako pierwszy podał mer miasta Borys Karpus, który opisał sytuację w mediach społecznościowych.
Uszkodzenia są bardzo poważne, trwa pożar obiektu, a na miejscu pracują wszystkie odpowiednie służby.
Po uderzeniu część gminy została pozbawiona energii elektrycznej, a mieszkańcy zgłaszali również problemy z dostawami wody.
Tysiące odbiorców bez prądu
Według władz regionalnych uszkodzony został element infrastruktury krytycznej. W jednym z rejonów obwodu wołyńskiego bez energii elektrycznej pozostawało ponad 30 tysięcy odbiorców.
Służby ratunkowe pracowały na miejscu przez całą noc, aby opanować pożar i przywrócić działanie sieci.
Tego samego wieczoru atak także na Lwów
Tego samego dnia doszło również do uderzenia w obwodzie lwowskim. O sytuacji poinformował szef administracji wojskowej Maksym Kozycki.
Wrogi dron zaatakował budynek Służby Bezpieczeństwa Ukrainy w obwodzie lwowskim, doszło do zniszczeń.
Władze ostrzegły mieszkańców, aby nie zbliżali się do fragmentów dronów, ponieważ mogą one stanowić zagrożenie wybuchem.
Jeśli znajdziesz fragment drona, nie podchodź, natychmiast wezwij policję i służby ratunkowe.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o ostrzeżeniu prezydenta Finlandii przed przełomowym momentem w negocjacjach dotyczących Ukrainy i USA.