Ceny paliw w Polsce. Zdjęcie - Freepik.

Ceny paliw w Polsce: Orlen obniża stawki, ale eksperci ostrzegają przed szybkim wzrostem

Ceny paliw w Polsce spadają po decyzji Orlenu, lecz sytuacja na światowym rynku ropy może wkrótce przynieść kolejne podwyżki.

Ceny paliw w Polsce niespodziewanie spadły po decyzji koncernu Orlen, jednak eksperci ostrzegają, że kierowcy nie powinni liczyć na długotrwałe obniżki – informuje Fakt, pisze Bytow24.

We wtorek koncern zdecydował się na obniżenie hurtowych cen benzyny Eurosuper 95 o około 45 zł za metr sześcienny, a oleju napędowego o blisko 87 zł. W przeliczeniu oznacza to spadek cen na poziomie kilku–kilkunastu groszy na litrze, jednak kierowcy nie wszędzie zobaczą niższe ceny od razu.

Kierowcy zapłacą mniej, ale tylko przez chwilę

Ekspert rynku paliw Jakub Bogucki tłumaczy, że decyzja koncernu jest bezpośrednio związana z sytuacją na światowych rynkach ropy naftowej.

To po prostu reakcja na globalne zmiany cen paliw. Przeniesiono je na rynek krajowy, ale nie oznacza to powrotu do taniego tankowania.

Specjalista zwraca uwagę, że właściciele stacji paliw sprzedają jeszcze zapasy kupione po wyższych cenach, dlatego obniżki mogą pojawiać się stopniowo. Przez pewien czas na dystrybutorach miesza się paliwo zakupione po różnych stawkach.

Rynki światowe znów wpływają na ceny paliw

Spadki cen w Polsce zbiegły się z chwilowym obniżeniem notowań ropy na świecie. Na początku tygodnia baryłka potaniała nawet o około 11 procent, jednak już dzień później trend się odwrócił i ceny zaczęły ponownie rosnąć.

Eksperci wskazują, że głównym powodem wahań jest napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Konflikt w regionie trwa, więc nie łudźmy się, że paliwo pozostanie tanie przez dłuższy czas.

Analitycy podkreślają, że rynek nadal nie uwzględnia wszystkich możliwych konsekwencji konfliktu. Ograniczenia w dostawach ropy mogą szybko doprowadzić do kolejnych podwyżek, a banki inwestycyjne już podnoszą prognozy cen surowca.

Stabilizacja może być krótkotrwała

Choć Orlen zapewnia, że dostawy do Polski są bezpieczne, krajowy rynek paliw pozostaje silnie uzależniony od sytuacji globalnej. Nawet niewielkie zmiany na giełdach ropy natychmiast przekładają się na ceny przy dystrybutorach.

Dlatego eksperci przewidują, że obecne obniżki mogą być tylko chwilowe, a w najbliższych tygodniach kierowcy powinni przygotować się na kolejne wahania cen.

Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy pro incydent z ukraińskim dronem na Litwie i reakcję władz po zdarzeniu.

Udostępnij