Po rewanżowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Liverpoolowi w obozie Galatasaray panują fatalne nastroje. Turecki klub przegrał na Anfield aż 0:4, a dodatkowo poważnej kontuzji doznał jeden z kluczowych ofensywnych zawodników zespołu. O zdarzeniu poinformował portal Transfery.info, pisze Bytow24.
Liverpool nie dał szans mistrzom Turcji
Galatasaray przystępowało do spotkania z nadzieją na awans, ponieważ w pierwszym meczu udało się wygrać 1:0. Rewanż w Anglii rozpoczął się wyrównanie, ale po przerwie gospodarze całkowicie przejęli kontrolę nad grą.
Piłkarze prowadzeni przez Arne Slota zdobyli trzy kolejne bramki i nie pozwolili rywalom wrócić do meczu. Turecki zespół stracił inicjatywę, a kolejne minuty przynosiły coraz więcej problemów w defensywie.
Koszmarna kontuzja Noa Langa
W drugiej połowie trener Okan Buruk zdecydował się wprowadzić na boisko jednego z najbardziej kreatywnych zawodników – Noa Langa. Holender nie zdążył jednak wpłynąć na przebieg spotkania.
W 76. minucie doszło do dramatycznej sytuacji. Po pojedynku szybkościowym z Curtisem Jonesem piłkarz z dużą prędkością wpadł na bandę reklamową przy linii bocznej. Aby uniknąć silnego uderzenia, wyciągnął ręce przed siebie, lecz zrobił to w niefortunny sposób i doznał bardzo poważnego urazu dłoni.
Zawodnik nie był w stanie kontynuować gry i opuścił boisko przy pomocy medyków. W jego miejsce pojawił się Mauro Icardi.
Klub potwierdził poważny uraz
Według informacji tureckich mediów, klub potwierdził, że piłkarz stracił palec prawej dłoni. Na razie nie wiadomo, czy lekarzom uda się go uratować, jednak wszystko wskazuje na to, że zawodnika czeka dłuższa przerwa w grze.
Kontuzja może mieć poważne konsekwencje nie tylko dla samego piłkarza, ale także dla Galatasaray, które w decydującej fazie sezonu traci jednego z najważniejszych ofensywnych graczy.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy про rekord Lewisa Hamiltona po powrocie na podium po czterdziestce.