W wielu polskich samorządach zapadły decyzje o podniesieniu podatku od nieruchomości do najwyższych dopuszczalnych poziomów – wynika z danych opublikowanych przez WNP, pisze Bytow24.
Zmiany obejmują zarówno właścicieli mieszkań, jak i gruntów, a choć dla pojedynczych gospodarstw oznaczają niewielki wzrost kosztów, dla budżetów miast przekładają się na milionowe dodatkowe wpływy.
Nowe maksymalne stawki podatku w 2026 roku
Zgodnie z decyzją Ministerstwa Finansów, w 2026 roku obowiązują wyższe limity podatku od nieruchomości:
- dla mieszkań i domów: maksymalnie 1,25 zł za m² (wcześniej 1,19 zł),
- dla gruntów pod zabudowę mieszkaniową: 0,77 zł za m² (rok wcześniej 0,73 zł).
Coraz więcej samorządów decyduje się na stosowanie właśnie tych najwyższych dopuszczalnych stawek, co stało się już wyraźnym trendem w największych miastach.
Miasta liczą dodatkowe miliony, mieszkańcy – złotówki
Władze lokalne podkreślają, że dla przeciętnego właściciela nieruchomości zmiana oznacza wzrost kosztów o kilka lub kilkanaście złotych rocznie. Jednocześnie dla miejskich budżetów jest to znaczące źródło dodatkowych dochodów.
Dobrym przykładem jest Kraków, który spodziewa się zwiększenia wpływów o około 28 mln zł (ok. 7,8 mln dolarów). Środki te mają pomóc w stabilizacji finansów miasta.
Nie wszystkie samorządy zdecydowały się jednak na podwyżki. W 2026 roku bez zmian pozostaną stawki m.in. w Zielonej Górze i Kielcach.
Najniższe podatki w wybranych miastach
Niektóre miasta nadal oferują relatywnie niskie obciążenia podatkowe dla mieszkańców. Przykładowe roczne koszty dla domu o powierzchni 200 m² na działce 1000 m²:
- Opole – 762 zł (wzrost o 28 zł),
- Zielona Góra – 878 zł,
- Rzeszów – 888 zł (wzrost o 40 zł),
- Gorzów Wielkopolski – 920 zł,
- Kielce – 968 zł.
Opole już drugi rok z rzędu pozostaje jednym z najtańszych dużych miast pod względem podatku od nieruchomości.
Koszty utrzymania mieszkań nadal rosną
Dane GUS pokazują, że koszty utrzymania mieszkań wzrosły średnio o 4,2 proc. rok do roku, przy ogólnej inflacji na poziomie 2,8 proc. Największe podwyżki odnotowano w:
- wywozie odpadów (+12,1 proc.),
- energii elektrycznej (+8,1 proc.),
- dostawie wody (+6 proc.).
Oznacza to, że rosnące podatki są tylko jednym z elementów zwiększających obciążenie dla domowych budżetów.
Przypomnijmy, że wcześniej pisaliśmy o tym, że plan zakończenia konfliktu między Iranem a USA przedstawiony przez Pakistan spotkał się ze sprzeciwem Teheranu.