Jak podaje Onet, Malwina Wędzikowska po raz pierwszy publicznie odniosła się do rozstania z Bartoszem Młodystachem podczas konferencji ramówkowej TVN, potwierdzając zakończenie związku, pisze Bytow24.
Plotki po zniknięciu wspólnych zdjęć
Informacje o kryzysie pojawiły się, gdy partner prezenterki przestał pojawiać się na jej profilach w mediach społecznościowych. Brak wspólnych fotografii z podróży i wyjazdów wywołał falę spekulacji.
Para była razem ponad trzy lata. Mimo dziewięcioletniej różnicy wieku oraz funkcjonowania w różnych środowiskach, tworzyli stabilną relację. O rozstaniu zdecydowali około trzech miesięcy temu.
Wędzikowska zabiera głos
Podczas rozmowy z dziennikarzami prezenterka nie ukrywała zaskoczenia zainteresowaniem jej życiem prywatnym.
W swoim komentarzu powiedziała:
Jak wy w ogóle robicie te wszystkie rozkminy i śledztwa to jest niesamowite. No tak, rozstaliśmy się z Bartkiem. Chyba jestem po prostu teraz bardzo zmęczona z racji tego, że pies się budzi, gryzie mnie i też wymaga ogromnej opieki, troski. Koty moje też wymagają większej miłości. Po prostu gdzieś podświadomie przemyciłam [tę informację], nieświadomie to padło.
W dalszej części rozmowy podkreśliła:
Tak, jest to fakt, myśmy się z Bartkiem rozstali dawno temu, wydaje mi się, że to jest dawno temu, biorąc pod uwagę staż naszej relacji. Bardzo szanuję tę relację i wszystko. To był piękny czas.
Prezenterka zaznaczyła, że zakończenie związku nastąpiło już wcześniej, a obecnie skupia się na codziennych obowiązkach i opiece nad zwierzętami.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o powrocie Grocholi do postaci Judyty po 25 latach i nowej odsłonie literackiego hitu.