O przebiegu Grand Prix Japonii oraz zwycięstwie młodego kierowcy Mercedesa poinformował serwis Interia Sport, pisze Bytow24.
Trzeci wyścig sezonu Formuły 1 przyniósł kolejne potwierdzenie dominacji zespołu Mercedes. Na torze Suzuka ponownie błysnął 19-letni Andrea Kimi Antonelli, który odniósł drugie zwycięstwo z rzędu i objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej.
Start wywrócił układ stawki
Początek wyścigu przyniósł niespodziewane przetasowania. Kierowcy Mercedesa zaliczyli słaby start, co natychmiast wykorzystali rywale.
Na czoło wysunęli się:
- Oscar Piastri
- Charles Leclerc
- Lando Norris
George Russell spadł na czwarte miejsce, natomiast Antonelli po starcie znajdował się dopiero na szóstej pozycji. Sytuacja zaczęła się jednak szybko zmieniać wraz z kolejnymi okrążeniami.
Neutralizacja i odrabianie strat
Kluczowym momentem wyścigu była kolizja Olivera Bearmana, która doprowadziła do wyjazdu samochodu bezpieczeństwa. Neutralizacja wyrównała stawkę i wpłynęła na strategie zespołów.
Russell początkowo skutecznie odrabiał straty i awansował na drugą pozycję, jednak po restarcie stracił tempo i został wyprzedzony przez Lewisa Hamiltona. Brytyjczyk nie utrzymał miejsca na podium.
W zupełnie innej sytuacji znalazł się Antonelli, który konsekwentnie przebijał się do przodu, a następnie przejął prowadzenie.
Antonelli nowym liderem mistrzostw
Końcowa faza wyścigu należała do młodego Włocha. Kierowca Mercedesa kontrolował tempo i systematycznie powiększał przewagę nad rywalami.
Na podium Grand Prix Japonii znaleźli się:
- Andrea Kimi Antonelli
- Oscar Piastri
- Charles Leclerc
George Russell zakończył rywalizację na czwartej pozycji, mimo walki do samego końca. Zwycięstwo Antonellego sprawiło, że 19-latek objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej sezonu.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o tym, że zatrzymanie Tigera Woodsa po wypadku i postawione poważne zarzuty wywołały duże emocje.