Jak informuje Variety, amerykańska aktorka Jennifer Runyon, znana z filmów „Ghostbusters” i serialu „Charles in Charge”, zmarła 6 marca w wieku 65 lat po krótkiej walce z nowotworem, pisze Bytow24.
Kariera od kina grozy do telewizyjnych hitów
Jennifer Runyon zadebiutowała na dużym ekranie w 1980 roku w slasherze „To All a Good Night”. W połowie lat 80 pojawiła się w komediach „Up the Creek” oraz „Ghostbusters”.
W 1984 roku zagrała jedną z głównych ról w sitcomie „Charles in Charge”, wcielając się w postać Gwendolyn Pierce w pierwszym sezonie serialu. W 1988 roku wystąpiła jako Cindy Brady w telewizyjnym filmie „A Very Brady Christmas”.
W kolejnych latach można ją było zobaczyć także w:
- „The In Crowd”
- pilotażowym odcinku „Quantum Leap”
- komedii „18 Again!”
- serialach „Murder, She Wrote” oraz „Beverly Hills, 90210”
Informację o śmierci przekazała przyjaciółka
O odejściu aktorki poinformowała jej bliska przyjaciółka Erin Murphy w mediach społecznościowych.
W opublikowanym wpisie napisała:
Z ogromnym smutkiem informuję, że moja przyjaciółka Jennifer Runyon Corman odeszła po krótkiej walce z rakiem. Niektóre osoby po prostu wiesz, że zostaną twoimi przyjaciółmi jeszcze zanim je poznasz. Była wyjątkową kobietą. Będzie mi jej brakować. Myślami jestem z jej rodziną i pięknymi dziećmi.
W dalszej części wpisu dodano:
Zawsze będzie pamiętana za swoją miłość do życia i oddanie rodzinie oraz przyjaciołom. Wiem, że z góry patrzy na nas ze swoim pięknym uśmiechem. Spoczywaj w pokoju, nasza Jenn.
Życie prywatne i późniejsze lata
Aktorka urodziła się 1 kwietnia 1960 roku w Chicago. W 1991 roku poślubiła Todda Cormana, trenera koszykówki akademickiej, z którym miała dwoje dzieci.
W 2014 roku ogłosiła, że jest półemerytowana i skupiła się na pracy nauczycielki.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o filmie „Peaky Blinders” i jego mocnym otwarciu w kinach oraz wysokich ocenach krytyków.