W Polsce mogą pojawić się nowe dni ustawowo wolne od pracy, a wśród rozważanych terminów znajduje się Wielki Piątek oraz kilka innych dat — informuje portal Forsal, który opisuje petycję rozpatrywaną w Kancelarii Prezydenta RP, pisze Bytow24.
Propozycja zakłada rozszerzenie obowiązującego katalogu świąt wolnych od pracy. Sprawa nie została jeszcze rozstrzygnięta, jednak jeśli władze poprą wniosek, konieczna będzie zmiana ustawy oraz zgoda parlamentu. Ewentualne nowe przepisy mogłyby wpłynąć na planowanie urlopów i organizację pracy w wielu firmach.
Obowiązująca lista dni wolnych określona ustawą
Aktualny wykaz świąt wolnych od pracy reguluje ustawa z 18 stycznia 1951 roku. Dokument zawiera zamkniętą listę dni, w które pracownicy nie mają obowiązku wykonywania pracy.
Do najważniejszych należą między innymi:
- 1 stycznia – Nowy Rok
- 6 stycznia – Święto Trzech Króli
- pierwszy i drugi dzień Wielkiej Nocy
- 1 maja – Święto Państwowe
- 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja
- pierwszy dzień Zielonych Świątek
- Boże Ciało
- 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
- 1 listopada – Wszystkich Świętych
- 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości
- 24 grudnia – Wigilia
- 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia
- 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia
W ostatnim czasie lista została rozszerzona o Wigilię, która po zmianach legislacyjnych również stała się dniem wolnym od pracy.
Petycja przewiduje kilka nowych dni wolnych
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła petycja dotycząca ustanowienia dodatkowych dni wolnych. Wśród zaproponowanych terminów znalazły się:
- Wielki Czwartek
- Wielki Piątek
- 2 maja
- piątek po Bożym Ciele
- 2 listopada
- 31 grudnia
Autor wniosku argumentuje, że dodatkowe dni wolne pozwoliłyby lepiej organizować życie rodzinne oraz ułatwiłyby planowanie dłuższych przerw w pracy.
Decyzja wymaga zmiany ustawy i zgody Sejmu
Każda zmiana w katalogu dni wolnych wymaga nowelizacji ustawy o dniach wolnych od pracy. Oznacza to, że nawet jeśli Prezydent poprze propozycję, konieczne będzie przeprowadzenie pełnej procedury legislacyjnej oraz uzyskanie poparcia w Sejmie.
Eksperci podkreślają, że wprowadzenie nowych dni wolnych wiąże się z konsekwencjami dla przedsiębiorstw i rynku pracy. W przeszłości podobne projekty spotykały się ze sprzeciwem części organizacji pracodawców, które wskazywały na koszty oraz utrudnienia w funkcjonowaniu firm.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o tym, że spowolnienie sprzedaży w Polsce wywołało obawy o tempo wzrostu i kondycję gospodarki krajowej.