Jak informuje Sportnews, w tym tygodniu odbędzie się rewanżowy półfinał Pucharu Króla, w którym Barcelona spróbuje odrobić czterobramkową stratę z pierwszego meczu przeciwko Atlético Madryt. Spotkanie na stadionie Camp Nou zaplanowano na 3 marca o godzinie 22:00 czasu środkowoeuropejskiego, pisze Bytow24.
Sytuacja po pierwszym meczu
Pierwsze starcie w Madrycie zakończyło się sensacyjnym zwycięstwem Atlético 4:0. Zespół Diego Simeone zdobył wszystkie bramki już w pierwszej połowie, nie tracąc ani jednego gola.
Aby awansować do finału, Barcelona musi:
- wygrać różnicą co najmniej czterech bramek, by doprowadzić do dogrywki,
- zwyciężyć wyżej, by zapewnić sobie bezpośredni awans.
Tak wysoka strata sprawia, że kataloński klub stoi przed jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich lat w krajowych rozgrywkach pucharowych.
Kursy bukmacherskie jasno wskazują faworyta
Bukmacherzy nie pozostawiają złudzeń co do szans obu drużyn. Zwycięstwo Barcelony w rewanżu wyceniane jest na kurs 1,44, remis na 5,00, a triumf Atlético na 5,75.
Jeszcze wyraźniej wygląda sytuacja w kontekście awansu do finału:
- Barcelona – kurs 8,00,
- Atlético – kurs 1,07.
Oznacza to, że madrycki klub jest zdecydowanym faworytem do gry o trofeum.
Kontekst ligowy i możliwe kolejne starcie
W lidze hiszpańskiej Barcelona prowadzi w tabeli, wyprzedzając Real Madryt o cztery punkty, choć rywale mają jedno spotkanie rozegrane mniej. Atlético zajmuje trzecie miejsce i praktycznie straciło szanse na mistrzostwo, ale utrzymuje bezpieczną pozycję w walce o Ligę Mistrzów.
Co więcej, oba zespoły mogą ponownie zmierzyć się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, jeśli pokonają swoich rywali w 1/8 finału. Barcelona zagra z Newcastle, a Atlético z Tottenhamem.
W obecnym sezonie ligowym drużyny spotkały się już w grudniu, gdy Barcelona wygrała 3:1.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o starciu mistrza boksu z legendą kickboxingu przed walką w Egipcie.