Plastikowa karta bankowa może w najbliższych latach przestać być podstawowym narzędziem wypłaty gotówki z bankomatu. O rosnącym znaczeniu rozwiązań bezkartowych informuje sport-tour.pl powołując się na analizy serwisu forsal.pl, wskazując na rozwój technologii cardless ATM access wprowadzanej m.in. przez bank Chase, pisze Bytow24.
Jeszcze kilka lat temu wypłata gotówki bez fizycznej karty była traktowana jako rozwiązanie przyszłości. Dziś banki w wielu krajach coraz częściej przenoszą klientów do cyfrowych portfeli, w których autoryzacja transakcji odbywa się przy użyciu telefonu lub smartwatcha.
Najbardziej widocznym przykładem takiego trendu jest amerykański bank Chase. Instytucja rozwija system umożliwiający dostęp do bankomatów bez użycia plastiku, wykorzystując cyfrowe portfele mobilne.
Jak działa wypłata z bankomatu bez karty
W przypadku Chase operacja nie wymaga wkładania karty do czytnika. Wystarczy urządzenie mobilne z aktywnym portfelem cyfrowym i dodaną kartą debetową.
Schemat działania wygląda następująco:
- użytkownik dodaje kartę debetową Chase do Apple Pay, Google Wallet lub Samsung Wallet,
- podchodzi do bankomatu z funkcją NFC,
- przykłada smartfon lub zegarek do czytnika zbliżeniowego,
- potwierdza operację w urządzeniu,
- wpisuje PIN w bankomacie i kończy transakcję.
Kluczowym elementem bezpieczeństwa jest tokenizacja. Oznacza to, że numer karty nie jest przekazywany w tradycyjnej formie, lecz zastępowany specjalnym tokenem używanym tylko do konkretnej operacji.
Dlaczego banki odchodzą od plastiku
Zmiana podejścia wynika nie tylko z wygody użytkowników, lecz także z kwestii bezpieczeństwa. Klasyczne bankomaty są od lat celem przestępców wykorzystujących różne techniki przechwytywania danych.
Najczęściej wskazuje się dwa typy ataków:
- skimming – instalowanie nakładek kopiujących dane z kart,
- jackpotting – ingerencję w system bankomatu w celu wymuszenia wypłaty gotówki.
W scenariuszu bez użycia fizycznej karty część takich zagrożeń traci znaczenie, ponieważ dane karty nie są odczytywane z magnetycznego paska ani z chipa.
Polska już od dawna wypłaca pieniądze bez karty
W praktyce polski rynek nie czeka na rozwiązania z USA. W kraju od lat funkcjonuje system BLIK, który pozwala wypłacać pieniądze z bankomatów bez użycia plastikowej karty.
W tym modelu użytkownik:
- generuje jednorazowy sześciocyfrowy kod w aplikacji bankowej,
- wpisuje go w bankomacie,
- potwierdza operację na telefonie.
Kod działa tylko przez dwie minuty, co ogranicza ryzyko przejęcia transakcji. System jest dostępny w większości bankomatów w Polsce, m.in. w sieciach Euronet i Planet Cash.
Co zmieni się dla klientów
Dla użytkowników najważniejszą korzyścią jest wygoda. Coraz więcej osób wychodzi z domu bez portfela, ale niemal zawsze ma przy sobie smartfon.
Rozwiązania bezkartowe oznaczają:
- brak konieczności noszenia plastikowej karty,
- mniejsze ryzyko skimmingu,
- szybsze rozpoczęcie operacji w bankomacie,
- integrację z aplikacją mobilną banku,
- spójność z nawykiem płacenia telefonem w sklepach.
Eksperci wskazują jednak, że karty nie znikną natychmiast. W najbliższych latach pozostaną rozwiązaniem zapasowym, szczególnie dla osób starszych oraz turystów.
Czy Europa pójdzie tą samą drogą
Obserwując rozwój usług bankowych w USA i popularność płatności mobilnych w Europie, kierunek zmian wydaje się oczywisty. Banki stopniowo przesuwają centrum obsługi klienta z plastiku na smartfon.
W praktyce oznacza to, że bankomat staje się jedynie kolejnym punktem dostępu do cyfrowej bankowości. Gotówka nie znika, ale droga do niej coraz rzadziej prowadzi przez fizyczną kartę.
Przypomnij, że wcześniej pisaliśmy o tym, że tragiczny wypadek balonu w Zielonej Górze i śmierć 28-letniej pilotki podczas awaryjnego lądowania przy bloku.